Przeglądy, których nie było. Korupcja i fałszowanie dokumentów!

2026-08-05 16:51

Setki sprawdzonych aut i przesłuchanych kierowców. Prokuratura w Strzelcach Krajeńskich w Lubuskiem zakończyła czteroletnie śledztwo. Akt oskarżenia przeciwko 32-letniemu diagnoście samochodowemu trafił do sądu. Wraz z nim na ławie oskarżonych zasiądzie jeszcze dziewięć osób.

Stacja kontroli pojazdów
Autor: Andrzej Zbraniecki/ East News Stacja kontroli pojazdów

Chodzi o korupcję i fałszowanie dokumentów. Filip P. na stacji kontroli pojazdów w Osowie wystawiał fikcyjne wykonanie badania technicznego. Wpisywał pozytywne wyniki do dowodów rejestracyjnych oraz do centralnego systemu CEPiK. W rzeczywistości pojazdy w ogóle nie przechodziły przeglądów technicznych. W zamian dostawał kilkaset złotych łapówki - od 100 do około 300 złotych. Dawali je m.in. przedsiębiorcy.

- Sfałszowane dokumenty służyły między innymi do rejestracji aut w Wydziale Komunikacji w Strzelcach. Dodatkowo wystawiano nierzetelne faktury VAT za nieistniejące usługi, co ułatwiało przedsiębiorcom rozliczenia podatkowe - mówi Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prokuratury w Gorzowie.

9 osób oskarżono o dawanie łapówek. Dwie przyznały się do winy, a siedem potwierdza jedynie, że kontaktowała się z diagnostą. Filip P. usłyszał 22 zarzuty, przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Proceder trwał od stycznia 2021 roku do sierpnia 2022 roku.

Testowaliśmy jedzenie Magdy Gessler w nowej restauracji Natura 
Quiz. Prawdziwa informacja czy fake news? Sprawdź, czy nie dajesz się nabrać "internetom"
Pytanie 1 z 10
Widzisz nagłówek: „Naukowcy odkryli, że czekolada leczy wszystkie choroby serca!”. Co robisz?
Źródło: Przeglądy, których nie było. Korupcja i fałszowanie dokumentów!