Kibice na pierwszego gola musieli czekać do końcówki pierwszej połowy. W 33 minucie goście z Krakowa mogli wyjść na prowadzenie, jednak trafienie Stefana Feiertaga zostało anulowane z powodu pozycji spalonej. Decydujący cios w pierwszej części gry zadali gospodarze. W 43 minucie Roberto Alves, wykorzystując precyzyjne podanie Jana Grzesika, pokonał bramkarza Wieczystej, wyprowadzając Radomiaka na prowadzenie.
Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla Radomiaka. W 57 minucie Luquinhas asystował, a Jan Grzesik wpisał się na listę strzelców, podwyższając wynik na 2:0. Beniaminek z Krakowa nie zamierzał się jednak poddawać. W 67. minucie Stefan Feiertag zrehabilitował się za nieuznaną bramkę z pierwszej połowy i po asyście Mikiego Villara zdobył bramkę. Mimo gola kontaktowego, Wieczystej nie udało się doprowadzić do remisu. Tym samym Radomiak utrzymał prowadzenie 2:1, inaugurując sezon zwycięstwem.
Cieszę się, że mogliśmy zacząć sezon 3 punktami. W pierwszych kolejkach najważniejsze są wyniki bo jeszcze nie jesteśmy w idealnej dyspozycji. To było widać. W pierwzej połowie nie znaleźliśmy jako zespół takiego rytmu. Bez piłki byliśmy troszeczkę szczególnie w pressingu bierni i przeciwnik dobrze sobie radził z naszą formacją. Przy piłce graliśmy niewystarczająco szybko. Druga połowa była w naszym wykonaniu lepsza. Na duży plus dzisiaj stałe fragmenty w ofensywie - mówił po meczu trener Radomiaka Tomasz Kaczmarek
O kolejne punkty Radomiak powalczy na wyjeździe z GKS-em Katowice.
Zobaczcie także naszą galerię zdjęć: Radomskie murale
Źródło: Zwyciestwo na inaugurację sezonu. Radomiak wygrywa z Wieczystą Kraków