Maria Prokop nową gwiazdą Polsatu. Poprowadzi reality show o poszukiwaniu miłości

Maria Prokop zadebiutuje w nowej roli na antenie Polsatu. Znana joginka poprowadzi premierowe reality show "Wielka Miłość w Małym Mieście". Prezenterka przyznaje, że propozycja współpracy była dla niej zaskoczeniem. W wywiadzie dla "Super Expressu" zdradziła szczegóły dotyczące castingu, opisała swoje emocje związane z pracą na planie i opowiedziała o budowaniu relacji z uczestnikami programu.

Maria Prokop zadebiutuje na antenie Polsatu

Najnowsza propozycja telewizji Polsat to program "Wielka Miłość w Małym Mieście". Format skupia się przede wszystkim na ludzkich relacjach, głębokich emocjach i poszukiwaniu prawdziwego uczucia. Cała akcja rozgrywa się na terenie urokliwych Mazur, gdzie uczestnicy przybywają z nadzieją na spotkanie wyjątkowej osoby. Gospodynią reality show została Maria Prokop, dla której praca w roli prowadzącej to całkowicie nowe wyzwanie zawodowe.

Zobacz też: Nowy partner rozpieszcza Marię Prokop. Gwiazda Polsatu zdradziła, jak długo są razem

To jest nowy wymiar reality. To jest prawdziwe życie, spotkania ludzi, emocje i w końcu miłość - mówi Maria Prokop w rozmowie z "Super Expressem".

Sonda
Czy umawiasz się na randki przez Internet?

Maria Prokop gospodynią "Wielkiej Miłości w Małym Mieście"

Prezenterka zaznacza, że to właśnie osobiste historie uczestników najbardziej przykuły jej uwagę. Według niej głównym założeniem programu nie jest jedynie generowanie sztucznych, telewizyjnych emocji, lecz pokazanie autentycznych ludzi, którzy odważyli się otworzyć przed kamerami.

Obecnie Maria Prokop przyznaje, że nowa rola bardzo jej odpowiada. Długoletnia obecność w mediach społecznościowych oswoiła ją z pracą przed obiektywem, natomiast doświadczenie związane z praktykowaniem jogi pozwala jej zachować spokój i cierpliwość w trakcie wielogodzinnych nagrań na planie. Co ciekawe, w swojej garderobie zgromadziła matę, poduszki oraz inne niezbędne akcesoria do ćwiczeń.

Zobacz również: Była żona Marcina Prokopa to niezła fitnesiara! Chętnie odsłania swoje walory

Uwielbiam ten moment przed sceną. Jest takie podekscytowanie. Jestem naprawdę wdzięczna, bo nie spodziewałam się, że moje życie pójdzie w tę stronę - przyznaje.

Gospodyni programu stanowczo odcina się jednak od prób ingerowania w relacje między uczestnikami. Twierdzi, że nie ma zamiaru łączyć ludzi na siłę, ponieważ prawdziwe uczucie musi narodzić się całkowicie naturalnie.

Ja ich nie swatam. To musi się wydarzyć organicznie, bez żadnej ingerencji z zewnątrz - podkreśla.

Ona sama jest przekonana, że miłość można spotkać dosłownie wszędzie. Według prezenterki, nieistotne, czy będzie to aplikacja internetowa, zwykły sklep spożywczy czy zupełnie nieoczekiwane spotkanie. Kluczowa okazuje się bowiem otwartość na drugiego człowieka.

Prokop wyznaje również, że bardzo szybko nawiązała więź z bohaterami programu. Szczególnie z męską częścią obsady udało jej się zbudować bliskie i pełne wsparcia relacje. Zaznacza jednak, że nie zamierza pełnić funkcji psychologa. Sama określa swoją rolę jako postawę "wspierającej cioci", której zadaniem jest stworzenie przestrzeni do szczerych rozmów i sprawienie, by uczestnicy poczuli się naprawdę wysłuchani.

Zobacz również: Maria Prokop zdradziła kulisy castingu do nowego programu Polsatu. "Jakoś urzekłam produkcję"

Zadaję pytania, daję im przestrzeń, żeby mogli poczuć się usłyszani i zauważeni - mówi.

Maria Prokop o nowym programie Polsatu. "Wielka Miłość w Małym Mieście" będzie hitem?