Kim jest twórca internetowy Liam Carpenter?
Urodzony 7 lutego 1996 roku w Chatham Liam Carpenter to brytyjsko-niemiecki influencer, komik, a w przeszłości zawodowy koszykarz. Jego profil na TikToku i Instagramie śledzą miliony osób. Twórca w prześmiewczy sposób prezentuje niemieckie stereotypy, zestawiając je z brytyjskim podejściem do życia.
Swoją niemiecką przygodę rozpoczął w wieku osiemnastu lat, kiedy wyemigrował, by grać w koszykówkę. Występował w barwach takich drużyn jak:
- Medway Park;
- Reading Rockets;
- MTSV Schwabing;
- Crailsheim Merlins;
- BG Hagen;
- Crailsheim 2;
- SSV Lok Bernau;
- Plymouth Patriots.
W 2019 roku przyznano mu obywatelstwo niemieckie. Jego kariera w mediach społecznościowych nabrała tempa w 2021 roku. Wówczas jego żartobliwy materiał wideo, w którym kpił z trudności językowych podczas rozmów telefonicznych w Niemczech, stał się prawdziwym hitem.
- Początkowo chciałem być trenerem fitness. To się nie udało. Zacząłem publikować filmy o fitnessie, ale to też się nie udawało. Pewnego dnia zobaczyłem, jak Niemcy reagują podczas różnych rozmów telefonicznych. Postanowiłem zrobić jedną rolkę o Niemcach i stało się to viralem. Gdyby pierwsze wideo się nie wybiło, nie poszedłbym w to dalej - powiedział Carpenter w wywiadzie dla Business Spotlight.
Jego dzień pracy często zaczyna się o godzinie ósmej, co pozwala mu na opublikowanie nowego materiału jeszcze po południu. W życiu prywatnym Carpenter jest mężem Niemki, Valerie. Twórca żartobliwie przyznaje, że to właśnie żona, która jest jego najlepszym źródłem wiedzy o niemieckich stereotypach, pełni rolę jego głównej konsultantki.
Liam Carpenter odwiedził Polskę
Już wcześniejsze nagrania brytyjsko-niemieckiego twórcy, w których odkrywał fenomen sklepów Żabka, robił zakupy czy komentował kurs złotego wobec euro, zyskały ogromną popularność wśród polskich i niemieckich internautów. Jednak to jego najnowsze wideo bije rekordy wyświetleń.
W opublikowanym materiale Liam stoi przed tablicą z nazwą miejscowości „Szczebrzeszyn” i próbuje wytłumaczyć swoim widzom, gdzie dokładnie się znajduje.
- Kto potrzebuje tyle "Z" w słowie? - zastanawiał się Liam.
Ostatecznie z pomocą w poprawnym wypowiedzeniu tej skomplikowanej nazwy przyszedł mu internetowy tłumacz Google.
- Myślałem, że niemiecki jest trudny, ale witamy w Polsce - śmiał się Liam.