Spis treści
Na czym polega "Eksperyment: Odsiadka"?
"Eksperyment: Odsiadka” to produkcja przygotowana przez Endemol Shine Polska dla stacji Canal+. Format wywołuje ogromne poruszenie, ponieważ zakłada zamknięcie znanych postaci ze świata show-biznesu i internetu w prawdziwym więzieniu. Akcja rozgrywa się w zakładzie karnym w Bartoszycach. Celebryci zostają odcięci od świata zewnętrznego. Nie mogą korzystać z telefonów i muszą podporządkować się rygorystycznym, więziennym normom. Uczestnicy programu trafiają do cel z byłymi osadzonymi, odbywającymi wcześniej kary za poważne przestępstwa. To konfrontuje gwiazdy z izolacją, kontrolami oraz ogromną presją psychiczną.
W pierwszym, męskim sezonie programu wzięli udział:
- Zygmunt Chajzer
- Michał Koterski
- Jakub Rzeźniczak
- Tomasz "Gimper" Działowy
- Mateusz "Mini Majk" Krzyżanowski
- Kacper "Jasper" Porębski
- Damian "Stifler" Zduńczyk.
Damska odsłona "Eksperyment: Odsiadka". Urszula Dudziak tłumaczy swoją decyzję
Ogromne zainteresowanie pierwszą edycją sprawiło, że Canal+ zaplanowało zrealizowanie wersji z udziałem kobiet. Zgodnie z zapowiedziami, w październiku 2026 roku na ekranach zobaczymy:
- Danutę Martyniuk
- Urszulę Dudziak
- Martę Linkiewicz
- Roksanę Węgiel-Mglej
- Katarzynę "Kasix" Paciorek
- Julię von Stein.
Decyzja Urszuli Dudziak o udziale w programie wywołała ogromne zaskoczenie w sieci. Fani artystki zachodzili w głowę, dlaczego tak szanowana wokalistka zdecydowała się na angaż w tak specyficznym formacie. W rozmowie z serwisem VOX FM, podczas wydarzenia Invest In Szczecin Open, gwiazda wyjaśniła swoje motywacje.
- Propozycja pojawiła się niedawno i przyznam, że decyzja nie była łatwa. Zaczęłam się zastanawiać i doszłam do wniosku, że mogę w tej materii zrobić coś pożytecznego - pokazać, jak niebezpieczna bywa nierozważność - powiedziała Dudziak.
Jak podkreśliła piosenkarka, udział w nagraniach pozwolił jej spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy. Rozmowy na planie dały jej szerszy obraz sytuacji kobiet w zakładach karnych.
- Na planie spotkałam kobiety, które zboczyły z właściwej drogi często nie zdając sobie nawet sprawy z tego, co się dzieje. Ten program pokazuje, jak trudny, ciężki i koszmarny jest świat więzienny. Bycie częścią tego doświadczenia pozwoliło mi wczuć się w sytuację więźniarek. Ja na co dzień jestem na wolności i nigdy nie miałam kłopotów z prawem, ale wiem, że przez głupotę, łatwowierność czy brak uwagi można wpaść w życiowe tarapaty i zyskać rysę na życiorysie, bardzo możliwe że już na zawsze - podsumowała Dudziak.