Śledczy oskarżają mężczyznę o 15 przestępstw, m. in. posiadanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich, rozpijanie małoletniej i 13 czynów o charakterze seksualnym - w tym usiłowanie gwałtu. Część zarzutów dotyczy czynów wobec osób poniżej 15 roku życia.
Materiał dowodowy został zebrany na podstawie m. in. zeznań 8 nieletnich pokrzywdzonych. Andrzej Bogacz - prokurator prowadzący sprawę - przyznaje, że takich osób mogło być więcej:
Czyny zarzucane oskarżonemu były popełniane na przestrzeni ostatnich 10 lat, więc część osób weszła już w wiek dorosły, ułożyła sobie na nowo życie. Nie chciały zeznawać w tym zakresie. Przesłuchaliśmy łącznie 70 osób.
Robert S. na sprawę przed sądem oczekuje w areszcie. W jego sprawie toczy się jeszcze drugie postępowanie prokuratury. Do tematu będziemy wracać.
Źródło: Robert S. stanie przed sądem, grozi mu do 15 lat więzienia