Śledczy oskarżają mężczyznę o 15 przestępstw, m. in. posiadanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich, rozpijanie małoletniej i 13 czynów o charakterze seksualnym - w tym usiłowanie gwałtu. Część zarzutów dotyczy czynów wobec osób poniżej 15 roku życia.
Mężczyzna celowo wchodził z pokrzywdzonymi w relacje o charakterze opiekuńczym. Manipulował nastolatkami poprzez komplementy, podkreślanie ich atutów fizycznych oraz skupianie uwagi na ich wyglądzie.
Według materiału dowodowego Robert S. wybierał na swoje ofiary małoletnie zmagające się z problemami rodzinnymi, niepewne siebie, o niskiej samoocenie lub potrzebujące wsparcia finansowego. Kreując się na przewodnika i przyjaciela, zyskiwał miano powiernika ich tajemnic. W zamian za wspólnie spędzany czas oskarżony finansował małoletnim wyjścia do restauracji, kin, organizował warsztaty fotograficzne, kupował odzież, w tym bieliznę, przekazywał pieniądze, oferował dostęp do konta bankowego, a także udostępniał alkohol.
Materiał dowodowy został zebrany na podstawie m. in. zeznań 8 nieletnich pokrzywdzonych. Andrzej Bogacz - prokurator prowadzący sprawę - przyznaje, że takich osób mogło być więcej:
Czyny zarzucane oskarżonemu były popełniane na przestrzeni ostatnich 10 lat, więc część osób weszła już w wiek dorosły, ułożyła sobie na nowo życie. Nie chciały zeznawać w tym zakresie. Przesłuchaliśmy łącznie 70 osób.
Przestępcza działalność oskarżonego miała charakter child groomingu, czyli takiego oswajania dzieci, nawiązywania z nimi kontaktu, po to, żeby w przyszłości wykorzystać seksualnie.
Do przestępstw seksualnych miało dochodzić w latach 2014-2025 w Gorzowie i w Skwierzynie. 48-latek przebywa w areszcie. Nie przyznaje się do popełnienia zarzuconych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień. Wobec niego toczy się jeszcze drugie postępowanie prokuratury dotyczące treść pornograficznych znalezionych na nośnikach elektronicznych.
Źródło: Manipulacja i seks z nieletnimi. Były nauczyciel stanie przed sądem!