Kultowy hit lat 90. doczekał się kontynuacji. Tomasz Ciachorowski i Rafał Olbrychski w głównych rolach

Czy to muzyczna kontynuacja „Szczęśliwego Nowego Jorku”? Rafał Olbrychski, gwiazda kultowego filmu, spotkał się na planie z Tomaszem Ciachorowskim, by zagrać w nowym teledysku do utworu „Zdobyć świata szczyt”. Fabuła klipu świadomie nawiązuje do legendarnego hitu, opowiadając historię emigranta, który po latach wraca do Polski i odkrywa, że wymarzona „Ameryka” jest teraz właśnie tutaj.

Tomasz Ciachorowski i Rafał Olbrychski w zaskakującym duecie

Tego nikt się nie spodziewał! Tomasz Ciachorowski i Rafał Olbrychski spotkali się na jednym planie, tworząc duet, który natychmiast przywołuje wspomnienia jednej z najgłośniejszych polskich produkcji lat 90. Aktorzy zagrali w nowym, filmowym teledysku do utworu „Zdobyć świata szczyt”, za którym stoi powracający na scenę Arek Braxton, a także Łukasz Sienicki oraz Marek Kościkiewicz.

Klip od pierwszych sekund zabiera widzów w nostalgiczną podróż do przeszłości, a obecność Rafała Olbrychskiego, gwiazdy kultowego „Szczęśliwego Nowego Jorku”, nie jest tu przypadkowa. Fani kina od razu poczują znajomy klimat i zaczną zadawać sobie pytania, czy to aby nie jest muzyczna kontynuacja legendarnego hitu.

Tomasz Ciachorowski odsłania kulisy swojego życia. "Jestem osobą lękową"

Powrót do Polski i zderzenie z rzeczywistością

Fabuła teledysku, za którego reżyserię odpowiada Paweł Pilipienko i jego dom produkcyjny Faster Media, opowiada słodko-gorzką historię emigranta. Główny bohater, w którego wciela się Tomasz Ciachorowski, po wielu latach spędzonych za oceanem postanawia wrócić do ojczyzny. Na miejscu czeka go jednak całkowite zaskoczenie.

Okazuje się, że Polska, którą opuścił, przeszła niewyobrażalną metamorfozę. Dynamiczne zmiany ustrojowe i wizualne sprawiły, że kraj, do którego tęsknił, jest zupełnie inny. Co więcej, „Ameryka”, o której marzył i dla której kiedyś wyjechał, teraz jest właśnie tutaj, w Polsce. Jego wyobrażenia o powrocie do domu zostają brutalnie zburzone.

Czy to nieoficjalny sequel „Szczęśliwego Nowego Jorku”?

Motyw zderzenia amerykańskiego snu z polską rzeczywistością, a przede wszystkim udział w projekcie Rafała Olbrychskiego, prowokują jednoznaczne skojarzenia. Wiele wskazuje na to, że twórcy świadomie nawiązali do legendarnego filmu Janusza Zaorskiego.

Nostalgiczny klimat lat 90. i, jak podkreślają twórcy, genialna gra aktorska sprawiają, że fani kina mogą interpretować klip „Zdobyć świata szczyt” jako nieoficjalną, muzyczną kontynuację losów filmowych bohaterów. Czy tak jest w istocie? Jedno jest pewne – ten projekt to coś znacznie więcej niż zwykły teledysk.