Świadkowie powiadomili policję, że kierujący stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w ogrodzenie posesji i uciekł. Mundurowi ruszyli do akcji i już po kilkunastu minutach zatrzymali 24-letniego mieszkańca powiatu sulęcińskiego. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Zabezpieczono monitoring oraz pojazd, którym się poruszał.
24-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Przyznał się do winy. Odpowie także za spowodowanie kolizji. Grożą mu poważne konsekwencje – kara do trzech lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wysoka grzywna oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne do nawet 60 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.