Jedna kobieta z mieszkania, które znajdowało się na ostatnim piętrze, pod płonącym poddaszem - znajduje się się w Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Miasto ma jej zapewnić wkrótce małe mieszkanie. Ona jako jedyna na powrót na Fabryczną może poczekać nawet kilka miesięcy.
Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa osobiście [28.01] przekazał mieszkańcom najnowsze wieści:
Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w najbliższych dniach wybierze wykonawcę, który w przeciągu dosłownie kilku tygodni wyremontuje dach. Zakładamy, że maksymalnie w ciągu miesiąca zostanie on odbudowany, tak żeby mieszkańcy parteru i pierwszego piętra mogli wrócić do swoich mieszkań.
Polecany artykuł:
Policja wyjaśnia przyczyny pożaru, w którym spłonął 80 metrowy strych z dachem.Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Źródło: Jak stali, tak wyszli! Pogorzelcy na powrót do mieszkań zaczekają w hotelu