Identyfikacja nie była łatwa, zwłaszcza ciało kobiety było w złym staniem. Jej tożsamość udało się ustalić na podstawie śladu po specyficznym leczeniu operacyjnym, które w przeszłości przeszła. W innym przypadku konieczne byłoby badanie DNA. Wciąż prowadzone jest jeszcze badanie toksykologiczne. Biegły pracuje także nad przyczyną wybuchu płomieni.
Polecany artykuł:
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło 6 stycznia w nocy. Na Zawarciu spłonął drewniany domek. Strażacy w pogorzelisku znaleźli butlę z gazem i dwa ciała.
Źródło: Wciąż trwa ustalanie przyczyn pożaru, ciała udało się zidentyfikować