Spis treści
Kim jest Agnieszka Fitkau-Perepeczko?
Agnieszka Fitkau-Perepeczko przyszła na świat 6 maja 1942 roku w Warszawie i spełnia się jako aktorka, modelka, fotografka oraz autorka książek. Ukończyła warszawską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w 1966 roku. Występowała na deskach Teatru Dramatycznego, a także odnosiła sukcesy na wybiegach, współpracując na przykład z Modą Polską. W drugiej połowie lat 70. postanowiła wyjechać do Australii, gdzie realizowała się w branży modowej i fotograficznej.
Największą sławę i uznanie w Polsce zyskała dzięki postaci Simony w produkcji „M jak miłość”, którą odgrywała w latach 2003–2007. Przez przeszło 40 lat jej mężem był słynny aktor Marek Perepeczko, niezapomniany ekranowy Janosik.
W swoim dorobku ma wiele publikacji kulinarnych i obyczajowych, a tytuły takie jak „Babie lato” i „Śniadanie w łóżku” stały się hitami. Rozpoznawalna jest dzięki szczerym wypowiedziom oraz niezwykłej energii, z jaką promuje witalność niezależnie od metryki, przez co wciąż pozostaje barwną postacią krajowego show-biznesu.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko otrzymuje świadczenia z dwóch krajów
Agnieszka Fitkau-Perepeczko spędza czas naprzemiennie w Polsce i Australii, co pozwala jej na pobieranie świadczeń emerytalnych z obu tych państw. W wywiadzie dla serwisu „Jastrząb Post” zdradziła, że żadna z wypłacanych kwot nie jest dla niej satysfakcjonująca.
- Obie są dziadowskie. Tutaj są dwa tysiące złotych. Jak zapłacę za mieszkanie w Polsce, to zostaje mi tysiąc. Jak zapłacę za benzynę, to zostaje mi jeszcze na telefon [...]. W Australii dostaję też dwa tysiące dolarów i to jest taka podstawa, że masz te dwie emerytury. Nie umrzesz z tego, ale nie poszalejesz za bardzo. Ale ja pracuję. Mam jakieś tantiemy za pracę w aktorstwie, w serialu, więc ja sobie daję radę. Tantiemy za "M jak miłość", za "Janosika" - powiedziała Fitkau-Perepczko.
Aktorka szczerze przyznaje, że pomimo skromnych emerytur nie przepada za życiem w zbytnim luksusie. O wiele bardziej ceni sobie towarzystwo i poczucie szczęścia. Zaznacza przy tym, że jeśli zajdzie taka konieczność, bez problemu potrafi samodzielnie zarobić na jakieś nadprogramowe wydatki.