Spis treści
Joanna Koroniewska ocenia życie w Polsce. Zwróciła uwagę na jeden problem
Wielu Polakom Hiszpania jawi się jako idealne miejsce do życia, pełne słońca i spokoju. Taka wizja wydaje się szczególnie atrakcyjna w chłodne, jesienno-zimowe miesiące. Joanna Koroniewska ma jednak na ten temat zupełnie inne zdanie. W swoich najnowszych przemyśleniach porównała realia obu państw, przyznając, że to pobyt za granicą uświadomił jej, jak dobrze mieszka się w ojczyźnie.
Życie w Hiszpanii zaskoczyło Joannę Koroniewską. "Ludzie żyją tu gorzej"
Gwiazda nie ukrywa swojego przywiązania do Polski. Podkreśliła, że im więcej czasu spędzała na Półwyspie Iberyjskim, tym bardziej upewniała się w przekonaniu o wyższości życia w kraju nad Wisłą. Doceniła przede wszystkim polską kuchnię oraz wysoki standard codziennego funkcjonowania. Zaznaczyła przy tym, że Polacy często nie zdają sobie sprawy z tego, jak dobre warunki mają na co dzień.
To jednak nie wszystko. Aktorka bacznie obserwowała hiszpańskie ulice i sklepy, a jej wnioski mogą zaskakiwać. Zwróciła uwagę, że tamtejsza rzeczywistość znacząco odbiega od wyidealizowanego obrazu, jaki mają osoby spoza Hiszpanii. Szczególny nacisk położyła na różnice w etyce pracy.
Używając popularnego hiszpańskiego słowa "mañana" (jutro), Koroniewska opisała tendencję do ciągłego odkładania obowiązków na później. To zestawienie pokazało, że polskie zaangażowanie w pracę stoi na zupełnie innym poziomie. Jak zauważyła, sam piękny klimat to zdecydowanie za mało, by ocenić kraj jako idealne miejsce do życia.
Mimo tych pochwał pod adresem Polski, aktorka wskazała jeden element, który mocno daje jej się we znaki. Chodzi o warunki atmosferyczne. Gwiazda z uśmiechem przyznała, że z upływem lat coraz bardziej brakuje jej ciepła i wyższych temperatur.
Nie przegap: Basia Kurdej-Szatan pokazuje duży brzuszek i wyznaje: "Kochałam być w ciąży"
Powiem szczerze, że im dłużej byłam tam, tym bardziej kocham Polskę. Kocham Polskę za wszystko, za fantastyczne jedzenie, za dużo lepsze życie, bo tutaj życie jest naprawdę fantastyczne. Tam jednak widać i na ulicach i w sklepach... ja widzę, że ludzie żyją tu gorzej niż nam się wydaje. My naprawdę, my Polacy, wyrośliśmy w takiej kulturze pracy i ta kultura pracy jest z nami. Tam nie ma takiej kultury pracy i tam po prostu jest ciągle mañana. Więc oprócz tego, że tu jest zimno i to jest jedyna rzecz, która mnie męczy bardzo, jako dojrzałą babkę przed 50., że tak bym rozgrzała swoje stare kości, to wszystko inne mi tu nie przeszkadza
- powiedziała Joanna Koroniewska w rozmowie z reporterką "Super Expressu" Julitą Buczek.