Z dyżurnym skontaktowała się kobieta, która jechała za kierowcą osobowego forda, nie potrafiącym utrzymać prostej linii jazdy. Na ulicy Myśliborskiej zjechał na zatokę autobusową.Na miejsce przyjechali policjanci, którzy od razu zorientowali się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Przypuszczenia potwierdził wynik na alkomacie, 51-latek w organizmie miał niemal aż trzy promile alkoholu.
Kierowca został zatrzymany, a pojazd zabezpieczony. Sprawa w trybie przyspieszonym został wysłana do sądu, który już w środę (14.10) wydał wyrok.Poza zakazem kierowania, mężczyzna ma do zapłaty 6 tys. zł grzywny i drugie 6 tysięcy na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. Sąd zadecydował także o przepadku auta.
Źródło: Była zbrodnia, jest szybka kara. Kierowca został skazany za jazdę po pijaku