Spis treści
Związek Filipa Chajzera i Bianki
Ślub Filipa Chajzera i o ponad dwadzieścia lat młodszej Bianki odbył się 19 września, zaledwie po siedmiu miesiącach znajomości. Choć początkowo dziennikarz chronił prywatność ukochanej i publikował w sieci jedynie tajemnicze ujęcia, tuż po uroczystości para zdecydowała się całkowicie zmienić podejście. Zamiast tradycyjnej podróży poślubnej, nowożeńcy rzucili się w wir wspólnych projektów medialnych.
Już trzy dni po weselu nagrali pierwszy odcinek własnego podcastu, a niedługo później zaczęli pojawiać się razem w telewizji. Aktywność ta przyniosła Biance ekspresowy wzrost popularności w mediach społecznościowych - jej konto na Instagramie błyskawicznie przyciągnęło dziesiątki tysięcy nowych obserwatorów.
Filip i Bianka Chajzer z nowym biznesem
Wykorzystując rosnące zainteresowanie ze strony internautów, małżeństwo postanowiło przekuć rozgłos we wspólne przedsięwzięcie biznesowe. Oprócz zapowiedzi wspólnych występów na szkoleniach z zakresu nieruchomości, Chajzerowie uruchomili serwis "Niech żyje nam". Platforma ta oferuje spersonalizowane wideo-życzenia nagrywane przez parę. Nowy projekt wzbudza sporo emocji, m.in. ze względu na dynamicznie rosnące ceny usług.
Stawki za nagranie wzrosły z początkowych 150 zł za wersję standardową i 300 zł za ekspresową, dochodząc odpowiednio do 300 zł oraz 600 zł za realizację zamówienia w trybie priorytetowym
Radio VOX FM zamawia życzenia od Chajzerów
Konrad z Porannej Zmiany z VOX FM postanowił zrobić nietypowy prezent dla Julki. Wykupili specjalnie dla niej życzenia od Chajzerów. Zaznaczyli, że prezenterka jest fanką zespołu Classic. Nikt się jednak nie spodziewał, że Filip z Bianką zaśpiewają jeden z utworów tego zespołu. Zapłacił za to 250 zł, bo jak się śmiał, trafił z promocyjną ceną. Chciał poprawić nastrój Julce z okazji jesiennej "depresji".
Dzień dobry, Julia. To jest nieprawdopodobne, ale dzieli nas, przynajmniej tak piszą w gazetach, z ponad 20 lat. A zobacz, razem znamy tekst hitu grupy Classic. Bo jesteś fanką grupy Classic. I najgorsze jest to, jeśli jest jakaś inna grupa Classic, która nie jest Disco Polo, a my właśnie się odkryliśmy ze wszystkimi kartami. Moja droga, Julio, to są życzenia od twoich kolegów z pracy. Bo jest jesień, a jesienią potrzebna jest motywacja do roboty. I my właśnie dlatego nagrywamy ten film, żeby dać ci tej motywacji i kopniaka. Wiemy, że kochasz ogórki kiszone i pasztet. W związku z tym, moim zdaniem, świetną motywacją byłoby popicie tego kawą, włączenie Classica i jazda z tematami. Moja droga, byle do wiosny, wszyscy na to czekamy. Wspaniale było cię poznać. To naprawdę chyba nasze najciekawsze życzenia są. I też kochamy Classic - powiedzieli Chajzerowie
Nagranie zobaczycie poniżej.