Spis treści
Oskar Pietuszewski zyskał uznanie mimo krótkich występów w kadrze
Reprezentacja Polski pod wodzą Jana Urbana ma za sobą cztery starcia w Lidze Narodów, z których wyniosła cztery punkty - za remis z Bośnią i Hercegowiną oraz imponujący triumf 6:0 nad Rumunią. W pierwotnym składzie na to zgrupowanie zabrakło Oskara Pietuszewskiego. Sytuacja zmieniła się, gdy podczas pierwszego meczu Jakub Kamiński doznał kontuzji i musiał wracać do Lizbony, gdzie reprezentuje barwy Benfiki. Zastąpił go właśnie gracz FC Porto, występujący w portugalskim klubie u boku innych Polaków – Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Osiemnastoletni pomocnik nie otrzymał jednak wielu szans na zaprezentowanie swoich umiejętności. W przegranym 1:3 spotkaniu ze Szwecją w ogóle zabrakło go w kadrze meczowej, a w starciach z Rumunią przed własną publicznością i Bośnią na wyjeździe przebywał na murawie zaledwie przez około dwadzieścia minut. Mimo to zawodnik został mocno doceniony i uwzględniony na szczycie ważnego piłkarskiego zestawienia.
Awantury po meczu z Bośnią. Jan Urban nie wytrzymał
Oskar Pietuszewski to najdroższy piłkarz przed dwudziestką poza topowymi ligami
Analitycy z CIES uznali pomocnika FC Porto za absolutnego lidera swojego rankingu. Zestawienie to obejmuje szacowaną wartość piłkarzy przed dwudziestymi urodzinami, którzy na co dzień nie grają w pięciu najsilniejszych ligach w Europie. Wartość Oskara Pietuszewskiego oszacowano w nim na zawrotne 56,3 miliona euro. Na drugiej pozycji uplasował się Jorthy Mokio z holenderskiego Ajaxu Amsterdam, natomiast trzecia lokata przypadła Mateusowi Mane z Wolverhampton, występującego na poziomie angielskiej Championship. W najlepszej setce tego prestiżowego rankingu sklasyfikowano w sumie jeszcze dwóch innych zawodników z naszego kraju. Bartosz Mazurek z austriackiego RB Salzburg został wyceniony na 15,1 miliona euro, z kolei wartość rynkową Wojciecha Mońki, grającego dla Lecha Poznań, oceniono na 14,1 miliona euro.