Spis treści
- Prof. Andrzej Kułakowski nie żyje. Wybitny chirurg onkolog przez dekady ratował chorych
- Zmarł Andrzej Wielowieyski. Były żołnierz AK współtworzył polską demokrację
- Wanda Traczyk-Stawska „Pączek” odeszła w sierpniu. Walczyła o pamięć o powstańcach
- Krystyna Sommer spoczęła na Powązkach. Wykładowczyni ASP ratowała zabytki
- Zbigniew Rylski „Brzoza” żył 102 lata. Był ostatnim żołnierzem batalionu „Parasol”
- Kazimierz Sierakowski ustanowił polski rekord. Polarnik spędził na Antarktyce blisko 2 tys. dni
- Marek Dunin-Wąsowicz uciekł z marszu śmierci. Przeżył Pawiak oraz obóz Stutthof
- Maria Kowalska „Myszka” nie żyje. Sanitariuszka z Mokotowa ratowała rannych powstańców
- Henryka Łucja Głowacka-Kossakowska miała 98 lat. Powstańcza łączniczka „Iga” została scenografką
- Roman Lipiec „Adam” zmarł po setnych urodzinach. Po wojnie odbudowywał stolicę
- Ks. Stanisław Małkowski spoczął na Powązkach. Duchowny był przyjacielem ks. Jerzego Popiełuszki
Prof. Andrzej Kułakowski nie żyje. Wybitny chirurg onkolog przez dekady ratował chorych
Ten wybitny medyk przywracał nadzieję na powrót do zdrowia tysiącom chorych. Był rodowitym warszawiakiem oraz Honorowym Obywatelem Warszawy, który w czasie okupacji angażował się w działania konspiracyjne, a po zakończeniu wojny zdobył uznanie jako chirurg onkolog.
Jego zawodowa droga przez przeszło siedem dekad łączyła się z warszawskim Instytutem Onkologii. Pełniąc funkcję dyrektora tej placówki, sfinalizował budowę Centrum Onkologii na Ursynowie i wykształcił kolejne generacje medyków, przekazując im wiedzę chirurgiczną oraz ucząc empatii wobec pacjentów. Odznaczony Orderem Orła Białego profesor odszedł 13 października i spoczął na Powązkach Wojskowych.
Zmarł Andrzej Wielowieyski. Były żołnierz AK współtworzył polską demokrację
Odszedł człowiek dialogu, wyjątkowej przyzwoitości oraz jeden z twórców polskiej demokracji. Zmarł 29 sierpnia 2026 roku we własnym domu w Falenicy. Z wykształcenia był prawnikiem, a w przeszłości żołnierzem AK, działaczem demokratycznej opozycji i współzałożycielem stołecznego Klubu Inteligencji Katolickiej. Jako zwolennik Solidarności brał udział w przełomie 1989 roku, a później zasiadał w ławach poselskich, europarlamencie, radzie Warszawy oraz pełnił funkcję wicemarszałka Senatu.
Stolica zawdzięcza jego zaangażowaniu wypracowanie nowego ustroju miasta oraz wieloletnią działalność na rzecz społeczeństwa obywatelskiego i wolności. Przez długi czas kierował pracami stowarzyszenia „Metropolia Warszawa”, a miejsce jego wiecznego spoczynku znajduje się na parafialnym cmentarzu w Aleksandrowie.
Wanda Traczyk-Stawska „Pączek” odeszła w sierpniu. Walczyła o pamięć o powstańcach
Była drobną postacią, którą cechowały niezłomny charakter oraz ogromne serce. Ta Honorowa Obywatelka Warszawy zmarła 18 sierpnia. W trakcie Powstania Warszawskiego walczyła jako strzelec, natomiast po wojnie pracowała jako psycholożka oraz nauczycielka wspierająca dzieci z niepełnosprawnościami. Przez całe dekady dopominała się o należyte upamiętnienie poległych żołnierzy i cywilnych ofiar zrywu. Jej determinacja doprowadziła do powstania izby pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli, a pochowano ją przy ul. Młynarskiej na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim.
Krystyna Sommer spoczęła na Powązkach. Wykładowczyni ASP ratowała zabytki
Życie tej artystki było w pełni podporządkowane pięknu oraz ocalaniu dzieł sztuki. Krystyna Sommer reprezentowała generację traktującą troskę o kulturowe dziedzictwo jak prawdziwe powołanie. Pracując jako wykładowczyni stołecznej ASP, wpisywała się bezpośrednio w kluczową dla odbudowywanej po wojnie Warszawy tradycję konserwacji i ochrony zabytków. Odeszła 9 września i spoczęła w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Zbigniew Rylski „Brzoza” żył 102 lata. Był ostatnim żołnierzem batalionu „Parasol”
Odszedł bohater powstańczych starć na Woli i ostatni żyjący żołnierz słynnego batalionu „Parasol”, który w trakcie Powstania Warszawskiego bronił między innymi Pałacyku Michla. Mimo odniesienia dwóch ran nie zostawił swoich towarzyszy walki, a po zakończeniu wojny padł ofiarą komunistycznych represji i trafił do więzienia. Odznaczony Orderem Virtuti Militari weteran był żywym symbolem odwagi pokolenia Kolumbów i do ostatnich dni dbał o pamięć o uczestnikach zrywu. Zmarł 7 listopada 2025 roku, a jego grób znajduje się na Cmentarzu Bródnowskim.
Kazimierz Sierakowski ustanowił polski rekord. Polarnik spędził na Antarktyce blisko 2 tys. dni
Zamiłowanie do natury zaprowadziło go na same krańce globu. Kazimierz Sierakowski był przyrodnikiem, polarnikiem i pasjonatem ornitologii, który potrafił godzinami opowiadać o przyrodzie, zarażając słuchaczy swoją ciekawością. Z biegiem lat przekuł tę pasję w pracę badawczą zdominowaną przez wyprawy polarne. Podczas pięciu okresów letnich oraz czterech mroźnych, ciemnych i długich zim spędził na Antarktyce w sumie blisko dwa tysiące dni, co wciąż stanowi polski rekord. Zmarł 16 sierpnia i został pochowany na Cmentarzu Komunalnym Północnym.
Marek Dunin-Wąsowicz uciekł z marszu śmierci. Przeżył Pawiak oraz obóz Stutthof
Ten rodowity warszawiak przetrwał wojenne piekło, by później przez całe dekady edukować młodzież w zakresie pamięci historycznej. Podczas okupacji stolicy należał do Szarych Szeregów oraz Armii Krajowej. Został uwięziony na Pawiaku, a następnie trafił do obozu Stutthof, z którego zdołał zbiec w trakcie marszu śmierci. W powojennej Polsce pracował jako dziennikarz i pisał książki historyczne, chętnie spotykając się z młodymi ludźmi jako bezcenny świadek dziejów warszawskiego Pawiaka. Odszedł w październiku, a jego uroczystości pogrzebowe zaplanowano na 4 listopada.
Maria Kowalska „Myszka” nie żyje. Sanitariuszka z Mokotowa ratowała rannych powstańców
Choć była drobnej postury, wyróżniała się ogromną odwagą jako jedna z bohaterek warszawskiego Mokotowa. W czasie Powstania Warszawskiego Maria Kowalska służyła jako sanitariuszka pułku „Baszta”, niosąc pomoc rannym w punkcie sanitarnym przy ul. Misyjnej oraz w szpitalu Sióstr Elżbietanek. Po kapitulacji zrywu wywieziono ją do obozu Stutthof, gdzie weszła w skład grupy osadzonych określanych mianem „Kobiet Pistoletów”. Zmarła 5 sierpnia i spoczęła na Cmentarzu Bródnowskim.
Henryka Łucja Głowacka-Kossakowska miała 98 lat. Powstańcza łączniczka „Iga” została scenografką
W czasie wojny służyła jako powstańcza łączniczka, a w kolejnych latach jako artystka współtworzyła wyjątkowy świat polskiego teatru. Odeszła 10 lutego 2026 roku, dożywając 98 lat. Podczas walk w Powstaniu Warszawskim posługiwała się pseudonimem „Iga”, natomiast po wojnie ukończyła studia na stołecznej ASP i rozpoczęła pracę jako scenografka. Przez dwadzieścia lat była związana z Teatrem Narodowym, kooperując także z innymi warszawskimi scenami, w tym z Warszawską Operą Kameralną. Projektowane przez nią kostiumy i dekoracje cieszyły się uznaniem również poza granicami kraju, a jej wkład w kulturę uhonorowano medalem Gloria Artis.
Roman Lipiec „Adam” zmarł po setnych urodzinach. Po wojnie odbudowywał stolicę
Odszedł 1 stycznia, raptem trzy tygodnie po świętowaniu setnych urodzin. Jako osiemnastolatek brał udział w Powstaniu Warszawskim w szeregach batalionu „Zaremba-Piorun”, uczestnicząc w obronie Śródmieścia Południowego. Walczył podczas zdobywania mleczarni przy ulicy Hożej 51, a po odniesieniu ran w starciach przy Emilii Plater dostał się do niemieckiej niewoli. Po zakończeniu działań wojennych związał się ze stołeczną branżą budowlaną i do ostatnich dni tłumaczył młodemu pokoleniu, jak wielką wartością jest wolność.
Wspominając tamte wydarzenia, powtarzał: „Oby tylko ludzie nie zapomnieli, po co to wszystko było”. Został pochowany na cmentarzu w Marysinie Wawerskim.
Ks. Stanisław Małkowski spoczął na Powązkach. Duchowny był przyjacielem ks. Jerzego Popiełuszki
Należał do grona niezłomnych stołecznych kapłanów. Jako bliski współpracownik i przyjaciel bł. ks. Jerzego Popiełuszki wspólnie z nim celebrował na Żoliborzu Msze za Ojczyznę. Zaangażował się w ruch demokratycznej opozycji, przez co stał się obiektem prześladowań ze strony funkcjonariuszy SB. Pełniąc posługę w kilku parafiach na terenie Warszawy, niósł pomoc osobom internowanym i represjonowanym, a za swoją odwagę oraz wierność wolnościowym ideałom został odznaczony Orderem Orła Białego.
Ksiądz Jan Sikorski podsumował jego postawę słowami: „Był niezależny aż do bólu”. Duchowny zmarł 7 września i spoczął na Powązkach Wojskowych.