Rosyjskie wojsko przy granicy z Ukrainą - ZDJECIA SATELITARNE nie budzą wątpliwości

Świat obiegają zdjęcia satelitarne wykonane przez Maxar Technologies. Na fotografiach widzimy siły rosyjskiego wojska w czterech lokalizacjach przy granicy z Ukrainą. Galerię zdjęć i szczegóły sprawy znajdziecie w naszym artykule.

Rosyjskie wojska przy granicy z Ukrainą - właśnie to widać na zdjęciach satelitarnych wykonanych przez firmę Maxar Technologies. To kolejny z budzących grozę dowodów na zaostrzanie się konfliktu między Ukrainą a Rosją. Wizja ataku wojsk Federacji na naszych sąsiadów wydaje się coraz realniejsza. Biorą to pod uwagę państwa NATO, które wspomagają Kijów kolejnymi dostawami broni (więcej o tym przeczytacie w tym artykule). Wciąż jednak podejmowane są działania polityczne mające zażegnać zagrożenie. W sprawę zaangażowane są Stany Zjednoczone - prezydent USA próbuje przekonać Kreml, że atak na Ukrainę nie skończy się dobrze dla Rosji i całego regionu. Władimir Putin zdaje się jednak przygotowywać do walki. Satelitarne fotogramie pokazują rosyjskie obozy rozmieszczone w czterech lokalizacjach przy zachodniej granicy Ukrainy.

Przeczytaj też: Ukraina: Żołnierze zniszczyli 7 czołgów w 40 sekund [WIDEO]

Kalisz. 49-latek oblany kwasem stracił wzrok. Napastnik czekał na ulicy

100 tys. żołnierzy pod granicą

Z opisów dowiadujemy się, że zdjęcia Maxar Technologies wykonane zostały 19. stycznia. Sfotografować udało się siły rosyjskie w czterech lokalizacjach na zachodzie Rosji, blisko granicy z Ukrainą: w Jelnii, Woroneżu, Klińcach oraz Klimowie. Media donoszą o analizach szacujących liczebność skupionych tam wojsk na 100 tysięcy żołnierzy. Na zdjęciach widać pojazdy i budynki koszarów. Zobaczycie je w naszej galerii na szczycie artykułu. Warto dodać, że już w grudniu 2021 Reuters publikował fotografie satelitarne dowodzące mobilizacji sił rosyjskich na wschodzie kraju, m.in. w zaanektowanym Krymie.

Więcej na temat sytuacji na Ukrainie i eskalującego konfliktu z Rosją przeczytacie w wywiadzie Aliny Makarczuk z Michałem Potockim: Putin trzyma lufę przy skroni Ukrainy. Czy Zachód pozwoli mu wystrzelić? [WYWIAD].