Klub zawnioskował o 2,5 miliona złotych na promocję oraz o przyznanie corocznego dofinansowania 6 milionów przez 5 lat z uwzględnieniem waloryzacji. Jak tłumaczą najwięksi prywatni udziałowcy- w 2024 roku ratowali klub przed upadkiem, ale teraz utrzymanie tak ważnej marki sportowej powinno być wspólną inicjatywą samorządu, środowiska gospodarczego i sponsorów, bo sami nie dadzą rady.
Stal chciałaby, żeby sprawą zajęli się radni na sesji 25 sierpnia. Z kolei część mieszkańców zamierza wnioskować do prezydenta Gorzowa o przeprowadzenie konsultacji czy przekazać klubowi tak duże pieniądze. Na kolejne kroki trzeba zatem poczekać.
Przypomnijmy: gorzowski magistrat wsparł Stal w kryzysie w grudniu 2024 roku. Zakupił wtedy udziały za 2,5 miliona złotych. Poręczył także prawie 6 milionów złotych kredytu wziętego na spłatę zobowiązań głównie wobec zawodników.