Mecz nie był jednak jakimś porywającym widowiskiem bo różnica klas była wyraźna. Stalowcy nawet po przegranych startach odrabiali szybko pozycje na dystansie. Tym razem nie zawodzili pewniacy w talii Stanisława Chomskiego. Doświadczony Wiktor Jasiński prawie nie popełniał błędów i zdobył dla Stali najwięcej bo 12 punktów.
Jechałem w tym meczu na tym samym sprzęcie co we Wrocławiu chociaż innym silnikiem niż na lidze. Ale tez zdawał fajnie egzamin. Powiedział po meczu Wiktor Jasiński.
Poza nim dobrze spisywali się też pozostali stalowcy. Anders Rowe zdobył 11 punktów, Oskar Paluch 10 odpalił też Jakub Stojanowski zdobywca 9 oczek. 6 dołożył Mattias Pollestad, 4 Daniel Klima i 3 Oskar Hurysz. Kolejnym rywalem stalowców w U 24 Ekstralidze będzie Apator Toruń.