Gala finałowa odbyła się w Zespole Szkół Muzycznych im. Oskara Kolberga przy ulicy 25 Czerwca. W roku obchodów 50. rocznicy Radomskiego Czerwca 1976 wydarzenie po raz pierwszy zorganizowano właśnie w tym miejscu. W zeszłym roku finał festiwalu odbył się w Teatrze Powszechnym.
Platynowego Łucznika, czyli Nagrodę Główną Międzynarodowego Konkursu Filmów Krótkometrażowych, otrzymała Nawojka Wierzbowska za film „Już mnie tu nie ma”. Złotego Łucznika zdobył film „Kołysanka dla psa”.
Tegoroczną edycję festiwalu podsumował dyrektor artystyczny Kameralnego Lata Łukasz Adamski.
Rocznica radomskiego protestu robotniczego dosyć mocno naznaczyła nasz festiwal i to w taki sposób artystyczny, no bo i scena specjalna reżyserowana przez Bodo Koxa z Anią Muchą w głównej roli. To jest takie bardzo połączenie awangardowe i bardzo się cieszę, że udało nam się to zrealizować. Również konkurs na scenariusz czerwiec 76, to też jest to duża sprawa. Mieliśmy pitchingi, warsztatowicze też kręcili swoje filmy dokumentalne, dotykające tematu historycznego, co mnie bardzo cieszy, bo jednak mieliśmy bardzo dużo młodzieży z innych krajów i ta młodzież mogła zapoznać się z tym, czym jednak był reżim, który panował w Polsce. No i oczywiście element artystyczny, bardzo dużo konkursów, bo i konkursy właśnie dla młodych twórców, konkursy kina takiego bardzo niezależnego, amatorskiego, czy Wysokie Loty, czy jak zawsze Hyde Park, no i znakomite nazwiska jurorówm jak Magdalena Łazarkiewicz, Agnieszka Smoczyńska, Paulina Gałązka, Bartosz Kowalski też reżyser, no Kamila Urzędowska, Piotr Cyrwus, Ania Mucha, Maciej Żączyński, no to są naprawdę znakomite też nazwiska filmowców, którzy potrafią bardzo ciekawe werdykty dawać, dlatego, że robią najróżniejsze kino.
O wyborze laureata nagrody głównej zdecydowało jury. O tym, co przesądziło o zwycięstwie filmu i jakie elementy były najważniejsze podczas oceny konkursowych produkcji, mówi członkini jury Anna Mucha.
Muszę przyznać, że nasze obrady były długie, ale zgodne. Dosyć szybko wyłoniliśmy kilka filmów, które najbardziej nam się podobały. Bardzo mnie cieszy to, że dosyć szybko również osiągnęliśmy porozumienie co do tego, który ma zdobyć nagrodę główną Grand Prix. To był bardzo przyjemny i wysoki poziom. Były także filmy, które były pokazywane na różnych innych międzynarodowych festiwalach Dla mnie film, który wygrał jest konsekwentnie prowadzony. Ma ogromną dawkę poczucia humoru, co myślę, że jest istotne dla widzów i dla nas też jak się okazało było istotne. Jest o czymś, a także prostymi środkami osiągnięto inteligentny przekaz, który ma jeszcze dodatkowe wartości.
O kulisach pracy jury i poziomie tegorocznego konkursu opowiada również jego członek Piotr Cyrwus.
Obejrzeliśy 27 filmów, które miały zróżnicowany poziom i tematycznie i estetycznie. Ostatecznie myślę, że scenariusz i merytoryczne rozwiązania wpłynęły na naszą decyzję przyznania nagrody. Te filmy, które wyróżniliśmy w tym naszym konkursie, to były filmy najbardziej dopracowane.
Podczas gali wręczono również nagrody w pozostałych konkursach festiwalowych. Grand Prix Konkursu Filmów Odrzutowych Hyde Park, przyznawane decyzją publiczności, otrzymał film „Debiut” w reżyserii Anny Krok i Weroniki Szendzielorz.
Nagroda Główna „Skrzydła” w Ogólnopolskim Konkursie Filmów Młodzieżowych Wysokie Loty trafiła do filmu „Sprawiedliwość nie ujrzy dzisiaj jutra” w reżyserii Szymona Kuzaka. Nagrodę Komendanta Głównego Policji za promowanie wartości społecznych otrzymał film „Jednostka” w reżyserii Julii Kopki. Honorowe wyróżnienia przyznano filmom „Maria” Igi Strojny oraz „Chrząszcz” Patryka Hildebrandta.
Podczas finałowej gali ogłoszono również wyniki konkursu „Scenariusz ’76”, którego celem było wyłonienie najlepszego treatmentu filmu fabularnego inspirowanego wydarzeniami Radomskiego Czerwca 1976 roku. Zwyciężył treatment „Port Radom” autorstwa Rafała Lipskiego i Piotra Maniszewskiego . Do konkursu wpłynęło ponad 70 zgłoszeń z całej Polski.
O poziomie nadesłanych prac i powodach wyboru zwycięskiego projektu mówi przewodniczący jury konkursu „Scenariusz ’76” Filip Bajon.
Wygrały rzeczy, które naszym zdaniem były najciekawsze. To było trudne zadanie, bo, zawsze historia jest obciążona pewnym takim politycznym dydaktyzmem i tutaj nagradzaliśmy te prace, które tego politycznego dydaktyzmu były pozbawione.
Autor zwycięskiego treatmentu otrzymał nagrodę w wysokości 25 tysięcy złotych. Zdaniem władz miasta ten konkurs to sposób na popularyzację historii radomskiego czerwca.
Tegoroczna edycja przyniosła naprawdę bardzo ciekawe projekty dotyczące dokumentacji świadectwa naszych uczestników wydarzeń czerwca 76 roku. Myślę, że są to materiały, które będziemy wykorzystywać w różnych sytuacjach, kiedy będziemy mówić o radomskim czerwcu. To są materiały, które zostały stworzone w ciągu tygodnia pracy młodych twórców właśnie w kooperacji z Instytutem Pamięci Narodowej i ze Stowarzyszeniem Radomskiego Czerwca, z ludźmi, którzy w tymże wydarzeniu, w tym zrywie uczestniczyli. Myślę, że to też jest ważne, że łączymy tu pokolenia.
Nie zdajemy sobie sprawy, żyjąc z dnia na dzień, jak często, i jak nagle znikają nam z oczu na zawsze ci, którzy byli świadkami pewnych zdarzeń. I ważne jest to, żeby młodsi ludzie rozmawiali z ludźmi, żeby rozmawiali między sobą, budując pamięć społeczną, taką międzypokoleniową. Bo wtedy ci młodzi, którzy zaangażują się dziś w realizację filmów o Radomiu, a część z nich była spoza Radomia, staną się ambasadorami naszej tradycji, naszej historii - mówi wiceprezydent Radomia Bartosz Bednarczyk.
Finałowej gali towarzyszyły również wydarzenia nawiązujące do 50. rocznicy Radomskiego Czerwca 1976. Publiczność obejrzała prezentację filmu dokumentalnego poświęconego tamtym wydarzeniom, a także specjalną scenę artystyczną przygotowaną w hołdzie uczestnikom robotniczego protestu.
ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ: Za nami 19. edycja Festiwalu Kameralne Lato
Źródło: Platynowy Łucznik dla filmu „Już mnie tu nie ma”. Za nami 19. edycja Kameralnego Lata