Radomiak Radom dopisał do swojego dorobku niezwykle ważne trzy punkty. W sobotnim spotkaniu rozegranym w Kielcach zespół prowadzony przez Johna Carvera wygrał z Koroną 2:0. Kibice na bramki musieli czekać do drugiej połowy, choć gospodarze już przed przerwą stworzyli sobie kilka okazji.
Bez bramek do przerwy
Początek spotkania należał do Radomiaka, który próbował przejąć inicjatywę. Z czasem jednak do głosu doszła Korona. Kielczanie zaczęli mocniej naciskać na defensywę gości i częściej zagrażali bramce rywali. Mimo to żadna z drużyn nie zdołała zdobyć bramki. Na przerwę piłkarze schodzili przy wyniku 0:0.
Koperski i Grzesik rozstrzygnęli spotkanie
Po zmianie stron Korona nadal szukała sposobu na sforsowanie defensywy Radomiaka. Skuteczniejsi okazali się jednak goście.
W 69. minucie Filip Koperski wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Jana Grzesika i otworzył wynik spotkania. Radomianie poszli za ciosem. W 82. minucie Jan Grzesik podwyższył prowadzenie, finalizując podanie Luquinhasa.
Korona znalazła się w trudnym położeniu. W 85. minucie Radomiak musiał jednak radzić sobie w osłabieniu. Zie Outtara dostał czerwoną kartkę.
Mimo gry w dziesiątkę Zieloni utrzymali dwubramkowe prowadzenie do końca spotkania.
Drugie zwycięstwo z rzędu Radomiaka
Wygrana w Kielcach ma szczególne znaczenie Zielonych. W poprzednim ligowym spotkaniu Radomiak pokonał Śląsk Wrocław 3:1, przerywając serię sześciu kolejnych porażek. Obecni Zieloni zajmują 13 miejsce w tabeli.
Źródło: Zieloni triumfują w Kielcach. Trzy punkty jadą do Radomia