Andziaks przerywa milczenie. Ujawnia, gdzie ukrywa się poszukiwany Wojciech Kurowski

Andziaks opublikowała emocjonalne nagranie, w którym odnosi się do problemów z prawem swojego ojczyma, Wojciecha Kurowskiego. Nazwisko mężczyzny widnieje w policyjnym rejestrze osób poszukiwanych. Influencerka, nie kryjąc łez, opowiedziała o ich relacji, odpierała zarzuty i wyjawiła, że z jej wiedzy ojczym przebywa na terytorium Austrii. Poruszyła też wątek trudnej sytuacji materialnej krewnego.

Andziaks wydaje oświadczenie. Płacząca celebrytka wstawia się za ojczymem

Rodzinne zawirowania wokół Angeliki, funkcjonującej w internecie pod pseudonimem Andziaks, stały się obiektem publicznej dyskusji. Wojciech Kurowski gościł nierzadko w jej filmach, a ona sama często wspominała, że darzy go uczuciem równym temu do rodzonego ojca. W obliczu poważnych oskarżeń o charakterze prawnym skierowanych przeciwko niemu, influencerka uznała, że pora przedstawić swój punkt widzenia. Nagrała materiał, w którym z trudem starała się wyjaśnić okoliczności, co ewidentnie kosztowało ją sporo nerwów.

Wojciech Kurowski musi mierzyć się z zarzutami o szkodliwe działanie wobec spółki Optima Development Poland i osób jej wierzycielnych. Sprawa dotyczy obligacji, a pokrzywdzeni inwestorzy mieli stracić łącznie około 80 milionów złotych. Proces przed sądem wystartował w lutym 2026 roku, jednak oskarżony odrzuca winę i do tej pory nie zapadł prawomocny wyrok. Atmosferę zagęściły doniesienia z września 2026 roku, informujące o poszukiwaniach w innej sprawie, gdzie w tle pojawia się motyw oszustwa.

Andziaks wyznała, że jej wiara w niewinność ojczyma opiera się na ich głębokiej relacji, a nie twardych dowodach. Zaznaczyła wyraźnie, że nie chce nikomu narzucać swojego zdania ani udawać, że zna akta sprawy. Zadeklarowała ponadto brak jakiegokolwiek zaangażowania w biznesy krewnego, dodając, że o wielu wątkach dowiadywała się, tak jak jej widzowie, z doniesień medialnych.

Gdzie ukrywa się ojczym Andziaks? Szokujące wyznanie influencerki

Ogromne poruszenie wzbudziły słowa Andziaks dotyczące obecnego miejsca zamieszkania Wojciecha Kurowskiego. Z przekazanych przez nią informacji wynika, że jej ojczym przebywa w Austrii. Zasugerowała również, że służby odpowiedzialne za ściganie mają wiedzę o jego dokładnej lokalizacji. Zwierzając się z tego, influencerka całkowicie straciła panowanie nad swoimi emocjami i wybuchła płaczem.

W ostatnich dniach pojawiła się informacja o liście gończym dotyczącym mojego ojczyma. (...) Mój ojczym przebywa w Austrii i z informacji, które posiadam, wynika, że odpowiednie organy wiedzą o miejscu pobytu mojego ojczyma. Nie rozumiem jednak, jak dokładnie funkcjonuje procedura wydawania listu gończego w takiej sytuacji - powiedziała influencerka na nagraniu.

Twórczyni internetowa odniosła się przy okazji do zarzutów, jakoby jej wystawne życie było zasługą bogatego ojczyma. Kategorycznie zaprzeczyła tym plotkom. Wyjawiła, że od dłuższego czasu to ona jest dla niego finansowym oparciem, przekazując mu środki na podstawowe potrzeby. Podkreśliła stanowczo, że faktyczna sytuacja materialna wygląda zgoła inaczej, niż wyobrażają to sobie internauci snujący rozmaite teorie w komentarzach.

Andziaks w "Tańcu z gwiazdami". Czy zobaczymy ją w formacie?