Dawid i Maciej z "The Traitors" są razem! Opowiedzieli o swojej relacji po programie

Nie od dziś wiadomo, że telewizyjne produkcje potrafią połączyć dwoje ludzi. Tym razem miłość narodziła się na planie psychologicznej gry "The Traitors. Zdrajcy". Maciej i Dawid z drugiego sezonu show nie ukrywają już swoich uczuć. Uczestnicy zdradzili szczegóły dotyczące ich codziennego życia i wspólnego mieszkania.

Zasady "The Traitors: Zdrajcy"

Program "The Traitors. Zdrajcy" to niezwykłe show telewizyjne, które czerpie inspirację z kultowej gry Mafia. Istota formatu opiera się na psychologicznych zmaganiach uczestników, którzy wspólnie przebywają w zamkowych wnętrzach. Gospodyni polskiej edycji, Malwina Wędzikowska, w tajemnicy przed wszystkimi przydziela uczestnikom role "lojalnych" oraz "zdrajców".

Głównym celem grupy "lojalnych" jest zdemaskowanie i usunięcie z gry oszustów, co odbywa się w trakcie emocjonujących, codziennych narad przy słynnym okrągłym stole. Zadaniem "zdrajców" jest natomiast umiejętne manipulowanie i zrzucanie winy na niewinnych graczy, a każdej nocy w sekrecie wykluczają z rywalizacji jedną osobę. Oprócz tego cała ekipa mierzy się z różnorodnymi wyzwaniami fizycznymi i intelektualnymi, zdobywając w ten sposób pieniądze do wspólnej puli. Zwycięstwo w finale należy do "zdrajcy", jeśli uda mu się utrzymać w grze i nie zostać zdemaskowanym – wtedy to on przejmuje całą wygraną.

Uczestnicy "The Traitors", Dawid i Maciej, zakochali się w sobie

W drugiej odsłonie "The Traitors: Zdrajcy" wzięli udział Dawid i Maciej. Przed kamerami obaj uczestnicy nie afiszowali się ze swoją orientacją seksualną, jednak wyraźnie było widać, że świetnie się dogadują. Prawdziwy przełom w ich relacji nastąpił dopiero po zakończeniu zdjęć do formatu, o czym otwarcie opowiedzieli w "Dzień Dobry TVN".

- Pod koniec nagrań zorientowałem się, że Dawid mi się podoba. Zaiskrzyło, kiedy spotkaliśmy się po programie. Nie trzeba było już zakładać żadnej maski, można było się poczuć swobodnie 

Były uczestnik wrócił do "The Traitors". Opowiada o nowej roli i ocenia Zdrajców | WYWIAD ESKA

Na początku panowie musieli zmagać się z dzielącą ich odległością, utrzymując kontakt za pośrednictwem wiadomości, ponieważ mieszkali w różnych zakątkach Polski. Ostatecznie podjęli decyzję o przeprowadzce i zamieszkaniu pod jednym dachem w Gdańsku. Obecnie można ich tam często wypatrzyć podczas miejskich spacerów i wypoczynku na nadmorskich plażach.

- Spędzam z nimi czas, mieliśmy okazję wspólnych wyjazdów. Dobrze się na nich patrzy, dbają i troszczą się o siebie, robią sobie wspólne kanapki, także niech odnajdują siebie coraz bardziej  - powiedział Maciej.

Ich wspólne gniazdko to niewielka kawalerka, jednak udało się w niej wygospodarować przestrzeń na ważne dla nich przedmioty. W niewielkim mieszkaniu panowie znaleźli miejsce na instrument klawiszowy, podręczniki oraz strefę przeznaczoną do odpoczynku.