Doda ostro o osobach stosujących leki na otyłość. Głos w sprawie zabrała oburzona lekarka

2026-03-23 12:55

Dorota Rabczewska od lat słynie z bezkompromisowych wypowiedzi, które błyskawicznie stają się obiektem gorących dyskusji w sieci. W najnowszym wywiadzie artystka ostro skrytykowała osoby sięgające po farmakologiczne metody walki z otyłością. Jej kategoryczne stanowisko spotkało się z natychmiastową reakcją zbulwersowanych internautów oraz oburzonej specjalistki z zakresu medycyny.

Dorota Rabczewska to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci show-biznesu

Dorota Rabczewska urodziła się w 1984 roku i od ponad dwudziestu lat nieustannie wzbudza ogromne emocje na polskiej scenie rozrywkowej. Swoje pierwsze kroki stawiała na deskach teatru Buffo, jednak prawdziwą rozpoznawalność przyniósł jej udział w zespole Virgin. Formacja wylistowała takie przeboje jak „Dżaga” oraz „Znak pokoju”, a udział w telewizyjnym programie „Bar” w 2002 roku ostatecznie ugruntował pozycję wokalistki jako czołowej polskiej skandalistki.

Solowa działalność muzyczna przyniosła jej kolejne ogromne sukcesy, o czym świadczą doskonale przyjęte albumy „Diamond Bitch” i „7 pokus głównych”. Piosenkarka wielokrotnie odbierała prestiżowe statuetki, w tym wyróżnienie podczas gali MTV Europe Music Awards. Ostatnie lata to z kolei ogromny powrót w autorskich formatach telewizyjnych, takich jak „Doda. 12 kroków do miłości” oraz „Doda. Dream Show”, które przyciągały przed ekrany miliony widzów.

Wokalistka sprawdza się także w roli producentki kinowej, czego dowodem jest ogromny sukces frekwencyjny filmu „Dziewczyny z Dubaju”. Prywatnie gwiazda nie ukrywa zamiłowania do luksusowego stylu życia i bardzo rygorystycznie podchodzi do kwestii dbania o sylwetkę. Zawsze chętnie i dosadnie wyraża swoje opinie na tematy, które budzą jej największą irytację.

Gałązka o pracy z Dodą: "Była naszą opoką"

Doda o lekach na otyłość. Wywiad dla Jastrząb Post wywołał burzę

Kolejna bezkompromisowa opinia piosenkarki nie była dla jej obserwatorów wielkim zaskoczeniem. Gwiazda w przeszłości wielokrotnie promowała nietypowe metody suplementacji przy problemach z tarczycą, a tym razem wzięła pod lupę preparaty wspomagające redukcję wagi. W trakcie rozmowy z reporterem serwisu Jastrząb Post wokalistka bardzo dosadnie oceniła pacjentów korzystających z nowoczesnej farmakoterapii. Artystka stanowczo podkreśla, że jej nienaganna figura wynika wyłącznie z ciężkich treningów oraz odpowiedniego odżywiania, dlatego rekomenduje osobom z nadwagą właśnie taką drogę zamiast pójścia na łatwiznę.

- Jeżeli chodzi o chodzenie na skróty, uważam to za podwójnie nieetyczne. Przede wszystkim ludzie chorzy nie mogą sięgnąć po swoje leki, bo wszystkie tłuściochy, które są leniami, stwierdziły, że będą zabierać chorym ludziom lek, żeby się odchudzić, a po drugie, lepiej posiedzieć trochę dłużej nad dietą i ćwiczeniami, ma się wtedy lepsze efekty na dłużej - powiedziała Doda.

Należy podkreślić, że oburzenie wokalistki dotyczyło w głównej mierze zjawiska masowego wykupywania popularnego preparatu Ozempic. Uderzyła ona w osoby bez problemów z nadwagą, które wykorzystują niedoskonałości systemu medycznego wyłącznie po to, aby błyskawicznie zrzucić kilka niepotrzebnych kilogramów.

Anna Sankowska-Dobrowolska odpowiada na słowa piosenkarki o osobach otyłych

Wypowiedź wokalistki spotkała się z natychmiastowym i bardzo surowym odbiorem ze strony użytkowników sieci. Komentujący byli wyjątkowo zgodni w ocenie sytuacji i otwarcie zarzucali celebrytce krzywdzące upraszczanie problemu otyłości.

  • W internetowych dyskusjach zwracano uwagę, że wokalistka sama regularnie korzysta z inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej, angażując specjalistów, którzy mogliby w tym czasie pomagać ofiarom tragicznych wypadków.
  • Inni użytkownicy wyrazili ogromne rozczarowanie postawą artystki, stwierdzając ze smutkiem, że po jej prozwierzęcych akcjach spodziewali się większej empatii, a jej słowa potwierdzają jedynie ogromną niechęć społeczeństwa do osób z nadwagą.
  • Padły również mocne oskarżenia o szkodliwy wpływ celebrytów na młodzież, która naśladuje takie nieodpowiedzialne wypowiedzi ekspertów od wszystkiego.

Do medialnej burzy wywołanej słowami wokalistki postanowiła dołączyć Anna Sankowska-Dobrowolska, specjalistka na co dzień zajmująca się pacjentami z problemami wagowymi. Lekarka zdecydowała się merytorycznie odnieść do kontrowersyjnych argumentów gwiazdy.

- Mamy leki, które są zarejestrowane typowo do leczenia otyłości, więc nikt nikomu nie kradnie leków. A druga sprawa naprawdę, wydaje mi się, z mojej perspektywy, lepiej poświęcić trochę więcej czasu na dobrą dietę, na dobry sport. Tylko nie ma Pani świadomości tego, że te leniwe tłuściochy naprawdę próbowały już wszystkiego. I to nie jest tak, że pierwsza rzecz, o jakiej pomyśli pacjent z otyłością, to są właśnie leki. Ma się wtedy lepsze efekty na dłużej, nie wykańcza się organizmu, nie spala się tkanki mięśniowej, twarz dobrze wygląda. To nie jest inwestowanie w zdrowie, tylko po prostu inwestowanie w szybki wynik, który jest katastroficzny podziela organów wewnętrznych - tłumaczyła lekarka.