Spis treści
Występ Kamila Nożyńskiego w "Tańcu z Gwiazdami". Emocje przy jurorskim stole
Program "Taniec z Gwiazdami" niezmiennie przyciąga przed telewizory tłumy polskich widzów. Kolejne edycje dostarczają nie tylko wspaniałych układów choreograficznych, ale również sytuacji, które błyskawicznie obiegają sieć. Podobnie wydarzyło się w trakcie czwartego odcinka 18. odsłony show. Był to wyjątkowy wieczór, ponieważ uczestnikom na parkiecie towarzyszyli członkowie ich rodzin. Dzięki temu taneczne popisy zyskały niezwykle intymny wymiar, wywołując łzy wzruszenia zarówno na widowni, jak i wśród jurorów. Jeden z najbardziej chwytających za serce momentów zaprezentowali Kamil Nożyński oraz Izabela Skierska, u boku których zatańczył syn znanego aktora.
Zobacz też: Juror "Tańca z Gwiazdami" nie wytrzymał. Ostre słowa o społeczeństwie
Filozoficzne wywody Tomasza Wygody. Juror zaskoczył publiczność
Po wybrzmieniu ostatnich nut przyszła kolej na ocenę Tomasza Wygody. Zamiast zwięzłej i merytorycznej recenzji układu, zgromadzeni usłyszeli rozbudowany, naszpikowany przenośniami monolog. Juror rozpoczął swoją wypowiedź od rozważań na temat wrażliwości oraz pierwiastka kobiecego ukrytego w męskiej naturze. Chwilę później przeszedł do płynnego porównywania ruchów tanecznych do zjawisk związanych z żywiołem wody.
W pewnej chwili juror stwierdził, że w układzie zaprezentowanym przez Nożyńskiego brakowało mu "pary wodnej". Na tym jednak nie poprzestał. Kontynuując swój wywód, Wygoda przekonywał, że każdy człowiek ma w sobie "żywą wodę", która powinna znajdować ujście i uzewnętrzniać się w trakcie tańca. Jego słowa wprowadziły w osłupienie znaczną część oglądających, którzy nie ukrywali sporego zakłopotania.
Zobacz też: "TzG" jeszcze się nie zaczął, a już jest afera. Myślą, że tym zwiększą oglądalność
Internauci komentują słowa Tomasza Wygody. Lawina reakcji w sieci
Reakcja w internecie była błyskawiczna. Platformy społecznościowe zalała fala komentarzy, w których użytkownicy przyznawali, że całkowicie nie zrozumieli przekazu jurora. Część widzów dowcipkowała, że wypowiedź Wygody była znacznie bardziej tajemnicza niż sam układ taneczny, podczas gdy inni domagali się, by ktoś spróbował przetłumaczyć im sens jego filozoficznych refleksji.
Od początku trwania obecnej edycji Tomasz Wygoda wyraźnie odstaje stylem wypowiedzi od reszty składu sędziowskiego. Jego opinie nierzadko przybierają formę filozoficznych traktatów, pełnych metafor, co sprawia, że bywają trudne w odbiorze dla przeciętnego widza. Tym razem jednak jego przemyślenia wywołały w internecie wyjątkowo gorącą polemikę. Warto przypomnieć, że całkiem niedawno w wywiadzie udzielonym portalowi "Super Express" juror tłumaczył powody swojego zamiłowania do filozofowania na wizji.
Zobacz też: Kim jest Gamou Fall? Gwiazdor Netflixa w nowej edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”