Burza po nowym reality show Netflixa. Bohaterki ujawniają prawdę o produkcji

2026-05-08 9:56

Pięć odcinków nowej odsłony randkowego formatu Netflixa „Love is Blind: Polska” przyniosło już sporo emocji. 30 singli zaryzykowało, by sprawdzić, czy miłość nie ocenia wyglądu. Dla niektórych uczestniczek program zakończył się nie tylko w telewizji, ale także w mediach społecznościowych falą negatywnych komentarzy. Zdecydowały się publicznie zabrać głos.

Zasady randkowego eksperymentu Love is Blind

Hitowy program randkowy Netflixa „Love is Blind” podbija świat, sprawdzając, czy prawdziwe uczucie może narodzić się bez oceny fizyczności. Biorący w nim udział single konwersują w odizolowanych kabinach, nie widząc się nawzajem. Dopiero przyjęcie oświadczyn pozwala na pierwsze bezpośrednie spotkanie, wspólne zamieszkanie i podjęcie decyzji przy ołtarzu o ślubie. Format zyskał ogromną popularność, co zaowocowało lokalnymi edycjami m.in. w Brazylii, Szwecji czy Wielkiej Brytanii, a teraz przyszedł czas na polską wersję tej produkcji.

Sonda
Czy obejrzysz "Love is Blind: Polska"?

Julia z Love is Blind o trudnej przeszłości i hejcie

Młoda specjalistka od podologii, Julia, to jedna z uczestniczek polskiej edycji „Love is Blind: Polska”, która od samego początku głośno mówiła, że pragnie znaleźć miłość. Nie ukrywała swoich trudnych doświadczeń życiowych, związanych m.in. z opuszczeniem przez ojca w dzieciństwie, co zbliżyło ją z dziadkiem. Kobieta otwarcie opowiadała o śmierci bliskich i rozstaniach z poprzednimi partnerami, precyzując swoje oczekiwania. Program ukazał jej bardziej wybuchowe momenty, w tym ostre reakcje wobec partnera Kamila, co ściągnęło na nią falę bezlitosnej krytyki z całego świata. Postanowiła zabrać głos na swoich profilach w mediach społecznościowych.

- Szkoda, że moja historia została tak płytko pokazana, ludzie nie mogli mnie lepiej poznać. Myślę, że wtedy niektóre moje reakcje byłyby bardziej zrozumiałe dla widza. Dowiedzielibyście się, skąd wzięła się moja niższa samoocena. Uwierzcie, że zdaję sobie sprawę z tego, że jest niska i staram się nad tym pracować. Kibicuję wszystkim, którzy zmagają się z tym samym problemem co ja - powiedziała Julia.

Zwróciła także uwagę na to, w jaki sposób zmontowano poszczególne sceny, zarzucając produkcji manipulację obrazem.

Zofia Zborowska-Wrona nie miała forów na studiach. Córka legendy bez protekcji!

- Uważam, że montaż jest bardzo niekorzystny. Większość moich reakcji pokazanych w programie jest na zupełnie inne słowa wypowiedziane w moim kierunku przez innych uczestników. Najlepszym tego przykładem jest randka z Jackiem. Mam nadzieję, że poznacie mnie lepiej i zobaczycie jaka naprawdę jestem - podsumowała Julka.

Malika z Love is Blind reaguje na krytykę po polskiej edycji programu

Pochodząca z Kazachstanu Malika nie miała łatwego startu w programie. Uczestniczka, która mieszka w Polsce od lat, przyjechała tu z byłym chłopakiem, który ostatecznie ją zostawił. Kobieta przyznaje, że jest nieśmiała i nie do końca rozumie niektóre zachowania, ale dla internautów to nie było usprawiedliwieniem dla jej postawy, którą określili mianem "despotycznej". Brak tematów do rozmów i pytania pokroju "Android czy iPhone" zirytowały także jej partnera Krzysztofa, któremu widzowie współczuli w komentarzach. Na swoim profilu na Instagramie Malika wyznała, że jej głębsze dyskusje z partnerem zostały całkowicie pominięte.

- Mieliśmy dużo rozmów o rodzinie, o byłych związkach, o naszych zranieniach, o codzienności, hobby itd. Niestety, nie zostały pokazane te piękne momenty, ale mam nadzieję, że opowiemy o tym więcej - powiedziała Malika.

Uczestniczka nie ukrywa poczucia rozczarowania tym, jak została zaprezentowana przed kamerami.

- Pokazali może tylko 5% mojej osobowości i niestety skupili się głównie na jednej mojej słabszej stronie. Nigdy nie mówiłam i nie mówię, że jestem idealna. Chciałam być sobą w 100% i mówić wszystko wprost, żeby po ślubie nie było żadnych zaskoczeń - powiedziała fanom Malika.

Zszokował ją również fakt, że Krzysztof dzielił się uwagami na temat ich związku z innymi męskimi uczestnikami zamiast poruszać te kwestie bezpośrednio z nią, o czym dowiedziała się dopiero w trakcie oglądania programu.