Spis treści
Koniec 5. sezonu "Farmy" w Polsacie
To już oficjalne: piąta odsłona popularnego reality show stacji Polsat dobiegła końca. Stawka finału "Farmy" była bardzo wysoka, ponieważ na zwycięzcę czekało prestiżowe miano Super Farmera, symboliczne Złote Widły oraz nagroda finansowa, która mogła wynieść nawet 200 tysięcy złotych.
Ta edycja zapisała się w historii jako jedna z najbardziej emocjonujących i burzliwych. Na ekranie nie brakowało nieoczekiwanych paktów, ostrych wymian zdań i zaciętej rywalizacji. Uczestnicy programu musieli sprostać nie tylko wyczerpującym obowiązkom w gospodarstwie, ale również ogromnej presji psychologicznej. Przed telewizorami widzowie z wypiekami na twarzy śledzili pojedynki najsilniejszych graczy, którzy starannie obmyślali swoje strategie, by zdobyć poparcie publiczności.
Zobacz także: Skandal w hicie Polsatu. Widzowie domagają się powtórki konkurencji na "Farmie"
Kowbojskie kreacje prowadzących. Zawadzka i Krawczyńskie na finale
Ostatni odcinek 5. edycji "Farmy" wyemitowano 7 maja 2026 roku. W tym sezonie produkcja zdecydowała się na nieoczekiwaną zmianę - finał został pokazany w czwartek. Ta decyzja szybko wywołała falę komentarzy i gorących dyskusji w internecie wśród fanów programu.
Teraz jednak głównym tematem w sieci są kreacje, w jakich zaprezentowali się uczestnicy oraz prowadzące "Farmę". Na finałowym spotkaniu obecni byli bohaterowie piątego sezonu oraz trio gospodyń wspierających ich w zmaganiach: Ilona i Milena Krawczyńskie oraz Marcelina Zawadzka. Była miss zachwyciła wszystkich, wybierając stylizację z dżinsowym kombinezonem w roli głównej. Jej koleżanki z planu również postawiły na kowbojski styl, uzupełniając ubiór o charakterystyczne kapelusze i buty.
Zobacz także: Dominika utarła WSZYSTKIM nosa na "Farmie". Internauci grzmią i pytają, co z jej zdrowiem
Do swojego dżinsowego stroju Marcelina dobrała koszulę w kratę i brązową ramoneskę. Z kolei Ilona Krawczyńska zaprezentowała się w czarnym komplecie z rzucającym się w oczy paskiem, podczas gdy jej siostra Milena wyeksponowała nogi. Okazało się jednak, że to dolne partie ciała jednej z uczestniczek skradły całe show.
37-letnia Ewa przyćmiła wszystkich w finale "Farmy"
Mowa o 37-letniej Ewie, która pożegnała się z programem w kwietniu, ale na wielkim finale pojawiła się w stylizacji, która przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Na ten szczególny wieczór wybrała niezwykle skąpy strój, który perfekcyjnie podkreślał jej zgrabne nogi. Uzupełnieniem odważnego looku były dżinsowa katana, kowbojski kapelusz oraz szpilki na bardzo wysokich obcasach. Czy faktycznie udało jej się przyćmić gospodynie programu?
Zobacz więcej zdjęć. Hania Stach 23 lata temu była gwiazdą "Idola". Tak teraz wygląda!
