Aksel triumfuje w finale 5. edycji "Farmy". Jego przemiana podzieliła widzów

2026-05-07 22:23

Zakończyła się piąta odsłona popularnego reality show Polsatu. Zwycięzcą został Aksel, który na oczach całej Polski przeszedł niezwykłą drogę od całkowitego nowicjusza do sprawnego gospodarza. Wygrana 23-latka wywołała ogromne emocje wśród internautów, dzieląc ich na zachwyconych fanów i surowych krytyków.

Bandi zwycięzcą "Farma 4". Na co wyda nagrodę?

Aksel wygrywa program "Farma". Przemiana 23-latka z Kudowy-Zdroju

Dwudziestotrzyletni uczestnik bułgarskiego pochodzenia, na co dzień mieszkający w Kudowie-Zdroju, pojawił się w reality show z pewnym opóźnieniem. Od początku nie krył braku doświadczenia w wiejskich obowiązkach. Szybko połączył siły z grupą Młodych Wilków, która otwarcie buntowała się przeciwko dominacji Starszyzny. Młody chłopak nieustannie mierzył się z surową krytyką swoich umiejętności, a jego relacje z Karoliną oraz Lamią stawały się coraz bardziej napięte. Sytuację dodatkowo zaogniło pojawienie się w gospodarstwie tak zwanych Wikingów, czyli Henryka i Wojtka. Narastające złośliwości między nowym uczestnikiem a Heniem niemal doprowadziły do otwartego starcia fizycznego.

Zbliżający się finał przyniósł jednak zaskakujące zwroty akcji i zażegnanie dawnych sporów. Dwudziestotrzylatek niespodziewanie pogodził się z Henrykiem, a także znalazł nić porozumienia z Karoliną. Uczestniczka otwarcie przyznała, że jest pełna podziwu dla ogromnych postępów młodszego kolegi. Metamorfoza nie umknęła również uwadze publiczności przed telewizorami. Z upływem czasu Aksel nabierał coraz większej wprawy w codziennym obrządku, bezapelacyjnie udowadniając swoją rosnącą dojrzałość.

Emocje przed telewizorami sięgnęły zenitu, gdy na jaw wyszły trudne relacje rodzinne uczestnika. Młody mężczyzna przyznał, że decyzja o udziale w telewizyjnym formacie spotkała się z dużą dezaprobatą jego ojca, co doprowadziło do poważnego spięcia. Wyjazd na plan zdjęciowy wiązał się dla niego z ogromnym ryzykiem. Finałowy odcinek przyniósł jednak długo wyczekiwane przełamanie lodów między bliskimi.

- Jestem z niego dumny - powiedział tata.

Aksel zgarnia główną nagrodę w 5. sezonie "Farmy". Burza w internecie

Triumf młodego hodowcy nie był dla wielu fanów programu żadnym szokiem. Jeszcze przed startem ostatniego tygodnia zmagań, sympatycy formatu głośno typowali go na ostatecznego zwycięzcę. Ostatecznie opuścił on gospodarstwo z dwoma tytułami, zdobywając miano "Super Farmera" oraz "Najsympatyczniejszego farmera programu". Większość komentujących w mediach społecznościowych entuzjastycznie zareagowała na ostateczne wyniki, gratulując ulubieńcowi spektakularnej drogi na szczyt. W sieci natychmiast pojawiło się mnóstwo ciepłych wpisów:

  • „Chłopaku! Niech już nikt w życiu w Ciebie nie zwątpi! Totalne zasłużone gratulacje! Obserwować twoją przemianę z chłopca na mężczyznę to było coś niesamowitego”
  • „Świetnie. Dziękuję pięknie widzom i internautom, że jednak wygrała prawda, autentyczność, a nie knucie i intrygi. Jednak wolimy szczęście i naturalność. Brawo Aksel”
  • „Wiecie co... dla niego ta wygrana farmowa mam wrażenie, że ma drugorzędną wartość. Wygrał dumę rodziców. Nie zrozumie tego ten, kto nie przeżył wielu złych rzeczy”

Sukces mieszkańca Kudowy-Zdroju spotkał się jednak z chłodnym przyjęciem ze strony sporej grupy niezadowolonych widzów. Zdegustowani internauci bez ogródek wyrażali swoje oburzenie w sieci:

  • „I tak właśnie jest w życiu, człowiek zapierdziela i nic z tego nie ma, a drugi nawet ognia nie umie zrobić i wygrywa TO MEGA NIESPRAWIEDLIWE”
  • „Niesamowite, żeby leń wygrał”
  • „Jpr ludzie co wy zrobiliście. Takie coś wygrało. Wystarczyło łzawią historyjkę sprzedać, a wy to kupiliście”
Sonda
Czy Aksel zasłuzenie wygrał Farmę?