Dominika Rybak oburzona plotkami o nowym partnerze. Influencerka ostro reaguje na doniesienia po rozstaniu

Dominika Rybak zdobyła gigantyczną publiczność swoimi publikacjami na TikToku oraz bezapelacyjnym triumfem w programie "Królowa Przetrwania". Choć celebrytka do niedawna dzieliła codzienność z mężem w Tajlandii, ich związek oficjalnie przeszedł do historii. W internecie natychmiast zaczęły krążyć pogłoski sugerujące, że twórczyni odeszła do innego influencera. Wyraźnie poirytowana kobieta w końcu zabrała głos w tej sprawie.

Dominika Rybak – od TikToka do sukcesów w oktagonie

Urodzona w 2003 roku twórczyni internetowa błyskawicznie podbiła serca użytkowników sieci swoim naturalnym wdziękiem, bezpośredniością oraz specyficznym poczuciem humoru. To właśnie autentyczność i dystans do samej siebie pozwoliły jej zgromadzić gigantyczną widownię na platformie TikTok. Jej kariera szybko nabrała tempa, co zaowocowało udanymi startami w organizacjach freakfightowych, takich jak Prime MMA czy FAME MMA. Ważnym momentem w jej dorobku było także zwycięstwo w trzeciej edycji telewizyjnego reality show "Królowa przetrwania", wyemitowanego przez stację TVN. Na co dzień celebrytka wyróżnia się bezkompromisowym charakterem i ogromnym zamiłowaniem do sportów walki.

Szczegóły rozstania Dominiki Rybak. Celebrytka potwierdza domysły

Pierwsze domysły dotyczące poważnego kryzysu w związku gwiazdy zaczęły pojawiać się już w lipcu 2026 roku. Internauci zwrócili wtedy uwagę na jej samotne wyjazdy, co miało być kluczowym dowodem na definitywny koniec małżeństwa. Jak donosi portal Eska, początkowo influencerka unikała komentowania tych rewelacji, jednak w sierpniu 2026 roku postanowiła wyznać całą prawdę.

- Tak, drodzy państwo, życie moje to pasmo nieustającego podejmowania decyzji. Ostatnio, jakiś czas temu, się rozstaliśmy. Czy warto było brać ślub w tak młodym wieku? I tak, i nie. Wychodzę z założenia, że skoro w danym momencie danego życia uważałam tę, a nie inną decyzję za słuszną, to znaczy, że wtedy była ona słuszna - powiedziała Dominika.

Jednocześnie stanowczo zadeklarowała, że obecnie nie bierze pod uwagę powrotu do ojczyzny i zamierza nadal mieszkać na terytorium Tajlandii.

Bart Pniewski jest dumny z córki. Komentuje jej wypowiedź z "Królowej przetrwania". Mówi też o synu Górniak

Dominika Rybak odpowiada na rewelacje z podcastu "Szalony Tańcula"

Wraz z oficjalnym potwierdzeniem rozstania, w sieci momentalnie zaroiło się od plotek na temat powodów tej decyzji. W trakcie audycji "Szalony Tańcula" prowadzący wysnuli teorię, jakoby Dominika Rybak podczas swojego pobytu w Japonii zaczęła spotykać się z zawodnikiem mieszanych sztuk walki, Kamilem Mindą. Twórcy podcastu stwierdzili, że influencerka miała poinformować męża o końcu ich relacji w trakcie wspólnego lotu do Tajlandii. Szalony Reporter oraz Tańcula wskazali właśnie na Mindę jako obecnego partnera celebrytki.

Wywołany do tablicy sportowiec zareagował na te doniesienia z zauważalnym zakłopotaniem.

- Nie będę się do tego odnosił. Przyjdzie czas, to skomentuję - powiedział.

Sama zainteresowana nie zamierzała jednak gryźć się w język i otwarcie wyraziła wściekłość w odpowiedzi na rozpowszechniane informacje.

- Widzowie, wysyłacie mi naprawdę ciężko popi***ne, z du*y wyjęte i niepodobne informacje na mój temat, które gdzieś sobie krążą po przestrzeni internetowej, obrzydliwe do tego stopnia, że zaraz się utopię w swoich własnych rzy*ach. Biorąc pod uwagę abstrakcję tej sytuacji, ja po prostu trochę nie ogarniam, co się dzieje. Nie chcę w to żaden sposób brnąć. Wiem, że patrząc w ogóle na kierunek, w jakim to wszystko zmierza i tak dalej - mogę się spodziewać, że wszystko, co teraz powiem, może zostać w jakikolwiek sposób obrócone na moją niekorzyść. Gdzie ja jedyne, co mogę wam powiedzieć, to że w żaden możliwy, dostępny dla ludzkości sposób nie identyfikuję się z tym ścierwem i nie zamierzam - podsumowała brutalnie Dominika.

Źródło: Dominika Rybak oburzona plotkami o nowym partnerze. Influencerka ostro reaguje na doniesienia po rozstaniu