Ewelina Kubiak usunęła implanty piersi. Gwiazda "Warsaw Shore" szczerze o swoich pośladkach

Ewelona nigdy nie kryła, że w pewnym momencie całkowicie zatraciła się w poprawianiu urody. Uczestniczka formatu "Warsaw Shore" uparcie dążyła do wyimaginowanego ideału, poddając operacjom większość partii swojego ciała. Teraz zszokowała internautów wyznaniem, że ostatecznie pozbyła się sztucznego biustu. Celebrytka ujawniła również plany dotyczące reszty sylwetki.

Kariera Eweliny Kubiak. Gwiazda "Warsaw Shore" bryluje we freak fightach

Sławę zdobyła w 2013 roku, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy programu "Warsaw Shore" emitowanego na antenie MTV. Telewizyjny rozgłos Ewelina Kubiak błyskawicznie zamieniła na stabilną pozycję w internecie, gdzie obecnie utrzymuje się głównie z kontraktów reklamowych. Influencerka chętnie próbuje też swoich sił w sportach walki, walcząc dla takich federacji jak Fame MMA czy Prime Show MMA. Niedawno wystąpiła w debiutanckiej edycji formatu "Królowa Przetrwania", a z czasem powróciła do show "Warsaw Shore" w prestiżowej roli "bosski".

"Warsaw Shore". Metamorfozy uczestników kontrowersyjnego show

Ewelona i dramatyczne skutki operacji plastycznych. Cudem uniknęła najgorszego

Wizerunek celebrytki na przestrzeni lat uległ drastycznym modyfikacjom, co jest bezpośrednim efektem wielu interwencji chirurgicznych. Ewelona przeszła między innymi operacyjną korektę nosa, modelowanie pośladków, liposukcję oraz zabiegi powiększania biustu.

Z kolei w 2020 roku wyjazd do tureckiej kliniki medycyny estetycznej zakończył się dla niej prawdziwym koszmarem zdrowotnym. Po serii zabiegów u pacjentki zdiagnozowano martwicę tkanek oraz ostre zakażenie gronkowcem. Gwiazda spędziła długie tygodnie w placówce medycznej, gdzie walczyła o życie i poddała się wyczerpującej terapii naprawczej.

Gwiazda "Warsaw Shore" zmniejszyła biust. Ewelona komentuje plotki o pośladkach

Mimo ostrzegania obserwatorów przed ryzykiem operacji po swoich dramatycznych przejściach, sama nie od razu zrezygnowała z poprawek. Przełom nastąpił w sierpniu 2026 roku, kiedy to celebrytka ostatecznie pożegnała się ze sztucznymi piersiami. Zamiast tego poddała się jedynie delikatnemu liftingowi, wracając do naturalnego biustu i redukując rozmiar z potężnej miseczki H do znacznie mniejszego D.

„Zdecydowałam się na wyjęcie implantów i lifting ponieważ źle czułam się w tamtych piersiach, były źle zrobione" – powiedziała Ewelina.

Długo analizowała również kwestię ewentualnego powrotu do sztucznego wypełnienia w przyszłości.

„Na początku po wyjęciu przeżyłam szok. Było mi bardzo dziwnie, nie czułam się sobą, ale z dnia na dzień ten efekt naprawdę bardzo mi się podoba. Uważam, że wyglądam jakbym miała po prostu mniejszy implant. Na dziś nie planuję wkładać implantów. Niestety, dostałam już wiadomości od koleżanek, że piersi opadają po lifcie i nie ma już później tego efektu co jest do pół roku/u drugiej koleżanki do roku - jeśli będzie taka sytuacja i u mnie, nie wykluczam wsadzenia małego implantu" – napisała Ewelina.

W przestrzeni medialnej od dłuższego czasu krążyły też spekulacje dotyczące rzekomych implantów w pośladkach celebrytki. Gwiazda postanowiła ostatecznie uciąć te plotki i jasno zadeklarowała, czy zamierza poddawać tę część ciała kolejnym modyfikacjom.

„Nie mam w d*pie implantów, to po pierwsze. Po drugie po co miałabym rezygnować z dobrze zrobionej d*py?" – ucięła domysły.