Spis treści
Zasady programu "Sanatorium miłości". Na czym polega hit TVP?
Telewizyjna Jedynka emituje "Sanatorium miłości" od 2019 roku, a rolę prowadzącej pełni Marta Manowska. Zasady show są niezmienne. Dwanaścioro samotnych seniorów po sześćdziesiątce spędza trzy tygodnie w uzdrowisku, licząc na znalezienie uczucia lub przyjaźni. Produkcja łączy romantyczne uniesienia z zabiegami i ruchem. Seniorzy przełamują lęki podczas zadań, do których należą skoki na bungee, loty paralotnią oraz kursy tańca. Codziennie grupa wybiera "Kuracjusza Odcinka", nagradzanego indywidualnym spotkaniem. Edycję kończy bal, gdzie w głosowaniu wyłania się Królową i Króla Turnusu.
Widzowie "Sanatorium miłości" atakują Teresę. Przejęła pałeczkę po Basi
Fani programu niedawno bezlitośnie punktowali zachowanie Basi. Zarzucali jej agresję, chęć dominacji i zagłuszanie kuracjuszy. Kobieta budziła kontrowersje przed telewizorami i wewnątrz grupy. Uczestnicy próbowali wyznaczać granice, ale ona uparcie je ignorowała. Sytuacja ostatecznie zmusiła Basię do opuszczenia "Sanatorium miłości". Nikt nie przypuszczał, że publiczność tak szybko obierze za cel kolejną bohaterkę formatu. Wybór padł na Teresę. W ostatnim odcinku seniorka obserwowała tańce z boku, ponieważ przeżywa żałobę. Głośno zaznacza też, że nie akceptuje nagłego dotyku. Taka postawa wywołała ogromną burzę. Komentujący zarzucają kobiecie zbytnią powagę jak na rozrywkowy program. Oto ich opinie:
- Teresa zbyt zachowawcza. Przydałoby się więcej luzu. Zaskoczyło mnie, że odrzuciła jakiegoś faceta, bo oblał ja woda w lejka. Przesada.
- Nie wiem po co ta Tereska przyszła do tego programu 🤔 Ma problem z dotykiem, faceci na odległość. Zajęła miejsce innej.
- Teresa jest niesympatyczna i pani mądralińska.
- Teresa jest bardzo zachowawcza, chyba niepotrzebnie do tego programu przyszła, bo ona nie chce nikogo ma uraz do facetów
- Tereska niczym po podpisaniu ślubów czystości 🤣
Zirytowani fani podkreślają, że na tle ekipy Teresa zachowuje się zdecydowanie za poważnie. Wielu krytyków pomija jednak ważny fakt, że seniorka latami żyła w samotności, a podczas nagrywania programu wciąż przeżywała bolesną żałobę.