PODKARPACKIE: Mróz zabija. W Rzeszowie mamy już drugą ofiarę niskich temperatur

2021-02-15 11:17 af
PODKARPACKIE: Mróz zabija. W Rzeszowie mamy już drugą ofiarę niskich temperatur
Autor: af

To 59-letni bezdomny. Strażnicy miejscy w piątkowy wieczór odnaleźli jego ciało w altanie na terenie ogródków działkowych przy ul. Skrajnej w Rzeszowie. Mężczyzna zmarł z powodu wychłodzenia. Niecały miesiąc wcześniej również w Rzeszowie mundurowi w czasie kontroli pustostanów, odnaleźli ciało 45-latka. Mężczyzna także był bezdomny, a przyczyną jego śmierci wychłodzenie. Stąd apel policji – nie przechodźmy obok bezdomnych obojętnie.

- W miniony piątek około godz. 21, dyżurny komendy miejskiej w Rzeszowie został powiadomiony o ujawnieniu ciała mężczyzny w altanie na terenie ogródków działkowych przy ul. Skrajnej. Funkcjonariusze Straży Miejskiej kontrolowali teren ogródków pod kątem przebywania w nich osób bezdomnych. W jednej z altan znaleźli mężczyznę nie dającego oznak życia. Zmarłym okazał się 59-letni bezdomny - informują policjanci z rzeszowskiego komisariatu.

Przyczyną śmierci 59-latka było wychłodzenie. To już druga ofiara silnych mrozów. Niecały miesiąc wcześniej również w Rzeszowie mundurowi w czasie kontroli pustostanów, odnaleźli ciało 45-latka. Mężczyzna także był bezdomny, a przyczyną jego śmierci wychłodzenie.

Policjanci zwracają się do wszystkich z apelem - reagujcie na krzywdę innych. Mowa o bezdomnych i nietrzeźwych.

- Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy, aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane. Okres zimowy to czas, kiedy policjanci podczas patroli zwracają szczególną uwagę na miejsca, gdzie mogą szukać schronienia i nocować bezdomni. Są to zazwyczaj pustostany, ogródki działkowe, altanki. Każdego roku monitorujemy sytuację tych osób, sami oferujemy pomoc każdemu, kto jej potrzebuje - odnajdując takie osoby zawsze proponujemy przewiezienie ich do ośrodków, w których jest ciepło, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i przespać się w normalnych warunkach - informuje Marta Tabasz-Rygiel z podkarpackiej policji.

Zasypane chodniki i drogi. Taka jest zima w Rzeszowie