– Jest decyzja o areszcie dla obu mężczyzn na dwa miesiące – poinformowała nas prok. Krystyna Gołąbek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Wcześniej wyjaśniła także, że każdemu z podejrzanych grozi do pięciu lat więzienia: – Żaden z nich nie był wcześniej karany. To przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności w rozmiarze od trzech miesięcy do lat pięciu. Z uwagi jednak na to, że prokurator w kwalifikacji prawnej przyjął, że występek podejrzanych ma charakter chuligański, sąd wymierzając karę sprawcom takiego występku, orzeka ją w wysokości dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonej o połowę.

i
Dziś rano prokurator okręgowy przedstawił obu podejrzanym zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu pobicia Adama Niedzielskiego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także kierowania gróźb pozbawienia życia w stosunku do pokrzywdzonego. Podczas przesłuchania podejrzani 39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G złożyli wyjaśnienia, a także przyznali się do zarzucanych im czynów. Podkreślali jednak, że nie pamiętają przebiegu zajścia, bo byli wtedy pijani.
Do ataku na byłego ministra zdrowia doszło w środę wieczorem 27 sierpnia, gdy wyszedł z jednej z Siedleckich restauracji. Mężczyźni, którzy wcześniej przebywali w tym samym lokalu i pili tam alkohol, zapytali Adama Niedzielskiego o tożsamość, a gdy ją potwierdził, uderzyli go w twarz. Później, gdy się przewrócił, kopali go, dopóki nie przerwali im świadkowie zajścia. Następnie uciekli. Siedlecka policja sprawdziła monitoring, przesłuchała świadków i ustaliła personalia obu mężczyzn. Wtedy sami zgłosili się na komendę. Wciąż byli pijani. Pobrano też od nich krew w celu sprawdzenia jej na zawartość narkotyków.
Źródło: Jest areszt dla sprawców pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego