– Przyczynkiem do spotkań astronomicznych było odnalezienie podręczników profesora, które napisał dla swoich uczniów. Były to dwa tomy plus trzeci tom z rysunkami. I niesamowite, że odkryliśmy tam wpis dla nas: „Dla Biblioteki Gminnej w Zbuczynie książkę tę przekazuje były parafianin, Franciszek Zdanowski”. Stwierdziliśmy, wspólnie ze Sławkiem Miernickim – prezesem Siedleckiego Towarzystwa Miłośników Astronomii, że będziemy chcieli kontynuować dzieło profesora i podjąć jakieś działania astronomiczne – wyjaśnia Krzysztof Boruta, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Zbuczynie.
W ramach współpracy, latem i jesienią odbyło się kilka spotkań naukowych, połączonych z obserwacją gwiazd. Zjeżdżali się na nie pasjonaci z Siedlec i okolic, ale też z Warszawy, Radomia czy Białej Podlaskiej. Mimo że w filii GOK-u w Starym Krzesku, gdzie odbywały się te wydarzenia, zbierało się jednorazowo kilkadziesiąt osób, nie było problemu z zachowaniem wymaganych zasad bezpieczeństwa.
– W tych trudnych czasach udało nam się zachować reżim sanitarny, bo obserwacje są na dworze i były przeprowadzane na polu. Byliśmy więc w sporej odległości od siebie. Każdy przyniósł swój koc, swój prowiant – jedzenie i napoje, więc tak naprawdę, mimo że byliśmy razem, to byliśmy jednak odpowiednio izolowani. Mimo tych trudnych, pandemicznych czasów, te wspólne obserwacje astronomiczne naprawdę okazały się strzałem w dziesiątkę! – wspomina Sławomir Miernicki.
Nie są to jedyne działania lokalnych miłośników astronomii i pracowników Gminnego Ośrodka Kultury w Zbuczynie. Mają oni także inne pomysły na to, jak mogą dalej przybliżać mieszkańcom regionu postać prof. Franciszka Zdanowskiego. Wstępnie planują już napisanie i wydanie książki poświęconej jego życiu, a także stworzenie filmu biograficznego.
– Była to postać, która zasługuje na taką publikację, żeby potomnym przekazać te wszystkie odkrycia i te wszystkie dokonania, które stały się jego udziałem. Planujemy tam także umieścić zdjęcia i publikacje związane z miłośnikami astronomii z naszego terenu, żeby było to nawiązanie do tego, co mamy dzisiaj – że profesor zostawił nam ogromną spuściznę, ogromną wiedzę, i my z tej wiedzy korzystamy i dalej ją rozwijamy (…) Kolejnym pomysłem jest to, żeby nagrać jakiś film, który pokazywałby życie i twórczość prof. Franciszka Zdanowskiego, jego dokonania i to, że jego spuścizna kolejne pokolenia motywuje do działania – mówi Krzysztof Boruta, dyrektor GOK-u w Zbuczynie.
Oczywiście, planowane są także następne wspólne obserwacje gwiazd. Jeżeli pozwolą na to przepisy sanitarne, najbliższe spotkanie astronomiczne odbędzie się wiosną. Więcej usłyszycie w załączonej poniżej audycji.