Małgorzata Rozenek-Majdan wpadła w furię! Uczestniczka złamała regulamin, ale najgorsze miało dopiero nadejść

2026-04-30 8:58

W 9. odsłonie programu "Królowa Przetrwania" emocje sięgają zenitu. Karolina błyskawicznie odnalazła się w zielonej ekipie, co dla wielu było ogromnym zaskoczeniem. Z kolei Ilona mierzy się z narastającymi trudnościami, głównie za sprawą otwartej niechęci Moniki do jej osoby. Co jeszcze wydarzyło się w najnowszym odcinku popularnego reality show?

Nowe przywództwo w grupach i zacięta walka o przywileje

Monika Jarosińska nie kryje irytacji zachowaniem Ilony w programie. Uczestniczce wyraźnie nie odpowiada postawa koleżanki z zespołu.

Sonda
Oglądasz program "Królowa przetrwania"?

- Ilona za bardzo nam matkuje. Jak byłam kapitanką, to nikomu nie zwracałam uwagi i nie mówiłam, co mają robić. Wkurza mnie to. Trochę babciuje - powiedziała Monika

Tym samym Monika Jarosińska przejęła funkcję kapitanki w różowej drużynie, natomiast liderką u zielonych została Mała Ania. Rywalizację o dostęp do luksusowego campu rozstrzygnęły zawody w strzelaniu z łuku. Wyrównany pojedynek doprowadził do remisu, wymuszając przeprowadzenie dogrywki polegającej na przeciąganiu liny. Aby osiągnąć wspólny cel, Mała Ania oraz Karolina zdołały się porozumieć, co w efekcie zapewniło zielonej ekipie upragnione zwycięstwo i awans do bardziej komfortowych warunków.

- Byłam dumna z Karoliny, że z podniesioną głową wśród drugiej drużyny, nie pokazała stresu. Jestem dumna - powiedziała Ilona o Karolinie.

Przeczytaj także: Szokujące wyznanie Natalisy w "Królowej Przetrwania". W tle wielka gwiazda polskiej sceny

Narastający konflikt między Moniką Jarosińską a Iloną Felicjańską

Uczestniczki "Królowej przetrwania" nie kryją już swojego niezadowolenia z zachowania Ilony. Wśród krytykujących zdecydowanie przoduje Monika, która wyraża się o niej w mocnych słowach.

- Po prostu jest głupia [...] Nie można popadać ze skrajności. Ona ma sprany łeb - powiedziała Monika o Ilonie.

Według Dominiki, specyfika zachowań osób po terapii odwykowej sprawia, że wejście Ilony do reality show mogło być błędem. Monika w trakcie konwersacji z Agnieszką wprost przyznała, że jest kompletnie zszokowana nowym obliczem Felicjańskiej, ponieważ pamięta ją jako zupełnie inną osobę.

- Monika, którą poznaję na nowo jest nieautentyczna [...] Trudno mi za jej krzykliwy charakter. Mogę być odpowiedzialna tylko za swoje zachowanie - powiedziała Ilona.

Polecamy: Bart Pniewski odpowiada na słowa córki z programu "Królowa przetrwania". Ojciec Nicol postanowił zabrać głos

Zaskakujące wyznania Karoliny i nietypowe czułości Natalisy

W trakcie jednego z zadań kobiety zaczęły dyskutować o swoich intymnych doświadczeniach. Ku zaskoczeniu reszty grupy, Karolina przyznała się do przeszłego epizodu z inną kobietą. Zawodniczki doszły do wniosku, że dziennikarka jest dość zdystansowana i wykazuje ograniczoną ufność wobec otoczenia. Natalia postanowiła zareagować na te przemyślenia w niecodzienny sposób – najpierw lekko zanurzyła głowę Karoliny w jedzeniu, a następnie posunęła się do polizania jej twarzy.

- To było nie tylko głębokie, ale i wilgotne - powiedziała Karolina.

Nietypowy incydent spotkał się z rozbawieniem pozostałych dziewczyn, które głośno śmiały się z całej sytuacji.

- Myślę, że Karolina na mnie leci - śmiała się Natalisa.

Małgorzata Rozenek-Majdan wściekła z powodu złamania regulaminu

Zasady kolejnej konkurencji zakładały zbieranie elementów garderoby podczas przemieszczania się na pontonach, a następnie ubieranie ich na siebie. Uczestniczka, która zdobyła najwięcej rzeczy, zapewniała wygraną finansową dla swojej drużyny. W grze ukryte były także specjalne żetony, pozwalające na zdobycie nagród takich jak kontakt z bliskimi, immunitety czy siła podwójnego głosu podczas eliminacji. Rywalizowano w ustalonych parach:

  • Dominika i Karolina
  • Nicol z Sofi
  • Agnieszka kontra Iza
  • Monika w parze z Małą Anią
  • Ilona przeciwko Natalii

W trakcie zmagań doszło do poważnego przewinienia. Monika Jarosińska zignorowała przepisy gry, poruszając się po dnie i w ten sposób przechwytując dwa żetony. Prowadząca program Małgorzata Rozenek-Majdan nie kryła oburzenia jej postawą i zdecydowała o natychmiastowym wykluczeniu uczestniczki z zadania. Mimo tej dyskwalifikacji, różowym i tak udało się zdobyć pieniądze.

Monika Jarosińska o "Królowej przetrwania": Nie tęskniłam za mężem