Hotel Paradise 12 - wielka awantura
Mało kto się spodziewał, że wybuchnie taka awantura i to dopiero bliżej końca niż początku sezonu. Darek miał bystry plan, aby zakręcić się wokół Oliwki i Dominiki, aby jedna z nich podeszła do niego na Rajskim Rozdaniu. Potem chciał również jedną z nich wyrzucić, wybierając Roksanę. Mężczyzna jednak pod wpływem alkoholu zaczął wytykać Oliwii jej zachowanie względem Krystiana, co się nie spodobało uczestnikom.
Nagle w tle wyszło, jaki plan miał Darek i uczestnicy podczas wspólnego siedzenia zaczęli wszystko wyjaśniać. Padło mnóstwo wulgaryzmów oraz wyzwisk przez krzyk. W tle zaczęła się też kłócić Magda z Andrzejem, którzy coraz bardziej się od siebie odsuwają. Choć Darek przeprosił wszystkich, uczestnicy są zniesmaczeni jego zachowaniem i większość z nich chce, aby mężczyzna opuścił program.
Hotel Paradise 12 - Oliwka o awanturze w Hotelu
Oliwia często na swoim Instagramie wyjaśnia wszelkie afery programowe. Nie ukrywała tego, że poczuła się zraniona nie tylko przez Magdę, ale również oczywiście Darka i Roksanę. Według niej nie powinni się tak zachowywać, tylko wyjaśnić z nią wszelkie nieporozumienia prosto w twarz. O wielu rzeczach też nie wiedziała, bo dopiero zobaczyła je w trakcie emisji. Nie ukrywa, że chciałaby wyjaśnić z Magdą kilka tematów.
- Teraz oglądając to w telewizji mam całkowicie inną perspektywę na tę całą sytuację niż w hotelu będąc, bo my nie wiedzieliśmy w hotelu o rozmowach, nie widzieliśmy sytuacji, które miały miejsce w pokojach itd. Teraz uważam, że niesłusznie Darek został obarczony całą winą za te złe intrygi i plany, bo tak samo jak Darek, tak samo Madzia i Roksana uczestniczyły w tych knuciach, w tych planach. Ok, powiedziały, że im się to nie podoba, tak, prawda, ale siedziały z nim, knuły i one w momencie, kiedy usłyszały w ogóle o tym planie i o tym, że on wprowadza ten plan w życie, jako koleżanki powinny powiedzieć mi i Domi, że takie złe rzeczy dzieją się za naszymi plecami. Nie zrobiły tego, a w momencie, kiedy to już po prostu wyszło i zrobiło się grubo, no to wtedy wszyscy zrzucili winę na Darka, co mi się nie podoba, bo Darek jest winny, tak, ale nie jest on sam winny, a za wszystko oberwało się tylko jemu - powiedziała Oliwia.
Andrzej komentuje swoje zachowanie w Hotel Paradise 12. Oliwka też go oceniła
W tle pojawiła się też inna afera, gdy podczas rozmowy z uczestnikami Andrzej kilkukrotnie zaznaczył, że on od początku był przeciwny, co rozwścieczyło Roksanę i Magdę. Dziewczyny nie ukrywały swojego oburzenia jego słowami. W ich oczach mężczyzna tylko "wybielał siebie", kiedy to one też nie chciały w tym wszystkim brać udziału. Andrzej postanowił odnieść się do tego w swoich mediach społecznościowych.
- Nie będę się tłumaczył każdemu. Jedni rozumieją, inni i tak zobaczą to, co chcą zobaczyć. A mówienie wprost, że nie chcę brać w czymś udziału, to nie wybielanie się, tylko szczerość i granice, które były przekraczane już nie raz [...] Tam wyszło zamieszanie, awantura dotyczyła Darka, a ja myślałem, że chodzi o tę rozmowę pierwszą, przy której, jak rozmawialiśmy, na koniec powiedziałem, że nie chcę brać w tym udziału i będę się źle czuć. I dopiero wtedy reszta powiedziała tak samo, co Darek później skomentował w sypialni z Roksi, że wszyscy idą za mną jak pieski czy coś takiego. Myślałem, że znowu jestem z czymś powiązany, więc chciałem to wyjaśnić albo jak to było powiedziane „wybielić się”, czyli zwyczajnie powiedzieć prawdę - powiedział Andrzej na swoim Instagramie.
Widzowie szybko powiedzieli Oliwce, co mężczyzna u siebie pisze i też podpytali ją akurat o sytuację z odcinka. Dziewczyna nie ukrywa tego, że lubi Andrzeja, ale ma pewny dysonans.
- Nie podoba mi się to za bardzo, bo uważam, że trochę nad wyraz się chciał wybielić, bo jednak to co, ja spodziewałam w odcinkach, to coś tam gadał, dogadywał, wcale nie był taki aż odsunięty od tych całych knuć i planów. Tutaj bardzo, bardzo cały czas chciał zaznaczać, że on to nie, co złego to nie on, to nie on, a jednak trochę jednak miał swojego udziału w tym wszystkim. Wystarczyło jak raz powiedział, że zaznaczył to, że nie podobał mu się ten pomysł i że się z niego wycofał i tam mógł postawić kropkę. On cały czas, cały czas wracał, żeby nie przyjść tej swojej, wiecie, takiej idealnej postaci - podsumowała Oliwka.