Spis treści
Dariusz Szpakowski skomentuje hit Ligi Mistrzów
Dariusz Szpakowski wciąż zaskakuje energią i zapałem. Choć wielokrotnie wydawało się, że to już koniec jego bogatej kariery komentatorskiej, on za każdym razem udowadnia, że jest inaczej. Tak stało się i tym razem. Znakomity komentator TVP, po przerwie trwającej pół roku, ponownie zasiądzie przed mikrofonem, aby na żywo relacjonować piłkarskie zmagania. Jego powrót uświetni niezwykle prestiżowy pojedynek Ligi Mistrzów – mecz Bayernu Monachium z Arsenalem Londyn. Na murawie zobaczymy starcie mistrzów Niemiec, którzy w poprzednim sezonie dotarli do półfinału, z mistrzami Anglii i niedawnymi finalistami tych elitarnych rozgrywek. Dariusz Szpakowski wraca więc przy okazji prawdziwego piłkarskiego szlagieru.
PZPN stara się o organizację mistrzostw Europy. Znamy wszystkich rywali Polski
Zdjęcia: Dariusz Szpakowski i jego żona Grażyna Strachota
Problemy zdrowotne Dariusza Szpakowskiego. Ważny apel
W najnowszym wywiadzie udzielonym portalowi SportoweFakty WP, popularny dziennikarz TVP opowiedział o okolicznościach swojego powrotu na stanowisko komentatorskie.
Adrian Benedyczak znów błyszczy w Turcji. Kto zastąpi Roberta Lewandowskiego?
Moje ostatnie mecze w Lidze Mistrzów to były te Atletico z Arsenalem i Realu z Manchesterem City. Gdy europejskie puchary wróciły jesienią, pomyślałem sobie: dość już siedzenia za biurkiem, pora sprawdzić, jak się czuję
– wyjawił Dariusz Szpakowski. W trakcie rozmowy okazało się również, że w minionych miesiącach 75-latek musiał zmierzyć się z kłopotami zdrowotnymi. To właśnie one mogły stanąć na przeszkodzie w ewentualnym wyjeździe na mistrzostwa świata w 2026 roku. Na szczęście, obecna sytuacja wskazuje na to, że najgorsze już za nim. Dziennikarz przyznał, że unikał publicznego mówienia o swoich dolegliwościach i nadal nie zamierza wdawać się w szczegóły. Postanowił jednak skierować do czytelników niezwykle istotne przesłanie.
Podzielę się tylko nauką: warto się badać. Naprawdę warto, to nie jest puste hasło. Warto chodzić do specjalistów, nie uspokajać się tylko badaniem krwi, bo ono nie wychwyci wszystkiego. Przegląd auta trzeba robić, a gdy licznik kilometrów jest duży, to tym bardziej. Badajcie się proszę, róbcie to często, bo jest tak, że czasem na badaniu nic nie miałeś, a za chwilę na kolejnym już masz. I nie dajcie się uspokoić tym, że badanie krwi nic niepokojącego nie pokazało. Nie lekceważcie żadnej dolegliwości, czy jesteście młodzi czy starsi. Po to są na świecie specjaliści
– zaznaczył wyraźnie Dariusz Szpakowski.