Jan Urban ma powody do zadowolenia po kolejnym udanym występie Adriana Benedyczaka. Polski napastnik wpisał się na listę strzelców oraz zaliczył asystę, czym przyczynił się do domowego zwycięstwa Kasimpasy 4:1 nad Samsunsporem w ósmej serii gier tureckiej Süper Lig. Było to już piąte trafienie 25-latka w obecnych rozgrywkach. Dzięki tej wygranej zespół Polaka zgromadził 13 punktów i plasuje się na siódmej pozycji w ligowej tabeli, tracąc sześć oczek do liderującego Galatasaray Stambuł.
Oskar Pietuszewski na szczycie prestiżowego rankingu. Wyceniono go na fortunę
Szkoleniowiec reprezentacji Polski zdecydował się powołać 25-letniego snajpera na mecze Ligi Narodów rozegrane na przełomie ubiegłych dwóch miesięcy, jednak uraz uniemożliwił piłkarzowi przyjazd na zgrupowanie. W związku z tym wciąż nie doczekał się on pierwszego występu w koszulce z orzełkiem na piersi. Wiele wskazuje na to, że to on może w przyszłości wejść w buty Roberta Lewandowskiego i przejąć rolę napastnika w drużynie narodowej.
Przed przenosinami nad Bosfor, Adrian Benedyczak reprezentował barwy takich klubów jak włoska Parma, a na polskich boiskach grał dla Pogoni Szczecin oraz Chrobrego Głogów.