Spis treści
Tomasz Kaczmarek traci pracę. Zaskakująca decyzja władz Rakowa Częstochowa
Zespół spod Jasnej Góry notuje katastrofalne wyniki w bieżącej kampanii najwyższej klasy rozgrywkowej. Drużyna zamyka ligową stawkę, chociaż zarząd już wcześniej zdecydował się na roszady w sztabie szkoleniowym. Pod koniec sierpnia z posadą pierwszego szkoleniowca pożegnał się Dawid Kroczek. Jego obowiązki przejął Tomasz Kaczmarek, który na starcie sezonu 2026/27 trenował piłkarzy Radomiaka Radom. Włodarze Rakowa zdecydowali się na wykupienie kontraktu menadżera, aby po zaledwie paru tygodniach zakończyć z nim współpracę. 42-letni szkoleniowiec zdążył poprowadzić Częstochowian zaledwie w pięciu spotkaniach, w których zaliczył dwie wygrane oraz trzy przegrane. Choć w piątek zespół pokonał Wieczystą Kraków wynikiem 2:1, nie pomogło to w zachowaniu stanowiska przez trenera. Podobny los spotkał także dotychczasowego opiekuna Korony Kielce, którym był Jacek Zieliński.
Adrian Benedyczak znów błyszczy w Turcji. Kto zastąpi Roberta Lewandowskiego?
Jacek Zieliński zwolniony po klęsce. Korona Kielce rozbita przez Lecha Poznań
W przypadku Kieleckiego klubu decyzja o rozstaniu ze szkoleniowcem wydaje się znacznie bardziej logiczna i zrozumiała dla kibiców. W minionej kolejce ligowej zawodnicy z województwa świętokrzyskiego zostali całkowicie zdominowani na boisku i ulegli Lechowi Poznań aż 1:6. Zaraz po zakończeniu tego jednostronnego widowiska 65-letni opiekun drużyny wcale nie próbował ukrywać swojego ogromnego rozczarowania i buzujących emocji.
Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam
Tymi słowami Jacek Zieliński podsumował sytuację po bolesnej porażce. Warto przypomnieć, że doświadczony menadżer objął stery w Koronie w sierpniu 2024 roku. Ekipa ze stolicy województwa świętokrzyskiego plasuje się obecnie na dziewiątej pozycji w ligowym zestawieniu. W jedenastu rozegranych starciach piłkarze zebrali łącznie piętnaście punktów. Z kolei Raków Częstochowa znajduje się na samym dnie tabeli Ekstraklasy, mając na swoim koncie po jedenastu kolejkach zaledwie sześć oczek. Warto zaznaczyć, że cały ten skromny dorobek drużyna wywalczyła już pod wodzą zatrudnionego 8 września Tomasza Kaczmarka.