Trener Igi Świątek ujawnia prawdę. Poważna rozmowa po Wimbledonie i jasny komunikat

2026-09-18 8:28

Iga Świątek od kwietnia trenuje pod okiem Francisco Roiga, który miał odmienić grę polskiej tenisistki. Choć wyniki nie rzucają na kolana, pojawiają się pierwsze przebłyski poprawy. Hiszpański szkoleniowiec zdradził właśnie, jak wyglądała kluczowa rozmowa z Polką po bolesnej porażce na Wimbledonie. Postawił sprawę jasne.

Uśmiechnięta Iga Świątek z rakietą rozmawia z trenerem Francisco Roigiem. O ich współpracy przeczytasz na VOX FM.
Autor: Archiwum prywatne

Iga Świątek i pierwsze oznaki zmiany formy

Bieżący sezon nie należy do najbardziej udanych w karierze Igi Świątek. Zdołała triumfować zaledwie w jednych zawodach – turnieju WTA 1000 w Toronto, pokonując w finale Jelenę Rybakinę (6:2, 6:3). Znacznie gorzej poszło jej w najważniejszych imprezach wielkoszlemowych. Podczas Australian Open zatrzymała się na ćwierćfinale, a na kortach Rolanda Garrosa, Wimbledonu i US Open nie zdołała awansować nawet do czołowej ósemki. W trakcie trwania sezonu Polka podjęła decyzję o rozstaniu z dotychczasowym szkoleniowcem, Belgiem Wimem Fissette'em. Zastąpił go Hiszpan Francisco Roig, który w przeszłości pracował między innymi z samym Rafaelem Nadalem. Chociaż nowy trener nie odmienił z dnia na dzień wyników Raszynianki, to w jej grze widać było pewne pozytywy, szczególnie we wspomnianym Toronto. Hiszpan udzielił ostatnio wywiadu Radiu Zet, w którym zdradził kulisy pracy z Polką. Wyjawił, co dokładnie zakomunikował swojej podopiecznej po rozczarowującym Wimbledonie, z którym nasza tenisistka pożegnała się już w 3. rundzie, ulegając Alexandrze Eali.

Co powiedziała Iga Świątek po porażce ze Switoliną? Dziennikarz stał tuż obok

Zdjęcia: Iga Świątek i jej mięśnie

Stanowcza rozmowa Francisco Roiga z polską tenisistką. Warunek konieczny

Hiszpański szkoleniowiec nie owijał w bawełnę, analizując błędy Igi Świątek. Głównym zarzutem wobec polskiej gwiazdy był sposób przemieszczania się po korcie.

Nie podobało mi się, kiedy Iga podchodziła zbyt blisko linii końcowej - a przez wcześniejsze miesiące grała w ten sposób. Jeśli drugi serwis nie jest już naprawdę dobrym uderzeniem, najlepsze zawodniczki na świecie potrafią to wykorzystać. Powiedziałem Idze, że po drugim serwisie często cofa się i traci przewagę. A nam chodzi o to, żeby budować akcję z głębi kortu, a następnie dostać łatwiejszą piłkę w wymianie. Potrzebowaliśmy nowego stylu gry. Innego poruszania się, innego zamachu. Innych przyspieszeń

Zaznaczył trener z Półwyspu Iberyjskiego. Po nieudanym turnieju w Londynie postanowił odbyć z Igą Świątek zasadniczą rozmowę. Jak sam przyznaje, sprawa została postawiona niezwykle jasno.

Właściwie wszystko miało być trochę inne. Również spokój w grze. Dlatego powiedziałem Idze, że po Wimbledonie mamy mnóstwo pracy technicznej do wykonania, ale ta technika jest bardzo mocno związana z pracą nóg. Po Wimbledonie to był odpowiedni moment, chciałem powiedzieć Idze, co naprawdę uważam i jakie są moje spostrzeżenia. Zapytałem: „Jeśli naprawdę chcesz to zrobić, myślę, że mogę ci pomóc, ale musisz być otwarta na zmiany". I była na to całkowicie gotowa -

Zdradził Francisco Roig, opowiadając o kulisach swojej pracy z reprezentantką Polski.

ANASTAZJA KUŚ MOGŁA BYĆ JAK ŚWIĄTEK!