Wojewoda pomorski nie zgadza się na budowę przejścia przy dworcu Gdańsk Główny. Miasto odwołuje się do ministra

2022-01-19 17:28
dworzec
Autor: wikipedia.com

Wojewoda pomorski nie zgadza się na budowę przejścia naziemnego przy dworcu Gdańsk Główny. Powód? Lokalizacja nowego przejścia nie spełnia wymagań technicznych i jest niezgodna z przepisami.

Jak tłumaczy Urząd Wojewódzki, pasy dla pieszych powstaną zbyt blisko najbliższego skrzyżowania oraz innego przejścia z sygnalizacją świetlną.

Zgodnie z aktualnymi przepisami, odległość przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną od skrzyżowania lub sąsiedniego przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną nie powinna być mniejsza niż 400 metrów. W wyjątkowych przypadkach dopuszcza się zmniejszenie odległości do 50%, czyli 200 metrów.

Tymczasem w uzasadnieniu wojewody czytamy: „Odległość projektowanego przejścia dla pieszych od skrzyżowania ul. Podwale Grodzkie […] z ul. Bastion św. Elżbiety […] wynosi 185 m, a odległość od istniejącego przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną zlokalizowanego na ul. Wały Jagiellońskie na wysokości budynku Rady Miasta Gdańska wynosi 300 m.

Pomimo tego, że przepis § 127 ust. 6 w uzasadnionych wypadkach dopuszcza zmniejszenie analizowanych odległości do 200 m dla ulicy klasy G, nie ma on zastosowania w przedmiotowej sprawie, ponieważ projekt obejmuje wykonanie przejścia dla pieszych w odległości 185 m, czyli mniejszej niż 200 m od istniejącego skrzyżowania.” Miasto, jako główny inwestor, odwołało się od decyzji wojewody. -Takie odwołanie zostało wystosowane na początku roku, trafiło ono do ministra rozwoju i technologii. Obecnie czekamy na stanowisko ministra w tej sprawie. Realizacja węzła możliwa będzie dopiero po ostatecznym uzyskaniu wszystkich wymaganych decyzji. Wtedy będziemy mogli przystąpić do ogłoszenia przetargu - mówi Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

Początkowo prace przy budowie przejścia przy gdańskim dworcu miały ruszyć w 2021 roku. Następnie inwestycję przełożono na następny rok, ale i ten termin stoi teraz pod znakiem zapytania.