Spis treści
Maciej Żywno o fali krytyki wobec Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
W środę, 28 października 2026 roku, w programie „Poranny Ring” wystąpił wicemarszałek Senatu z ramienia Polski 2050, Maciej Żywno. Rozmowa zdominowana została przez temat rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z funkcji ministerialnej oraz opuszczenia przez nią partii, której jeszcze przed chwilą przewodziła. Dziennikarz prowadzący wywiad zauważył, że na byłą minister wylała się fala nieprzychylnych opinii, formułowanych również przez jej dotychczasowych współpracowników, i zapytał, czy tak ostre ataki na byłą szefową resortu nie są przesadzone.
Polityk Polski 2050 nie krył zdziwienia rozmiarem tych negatywnych reakcji, jednak zwrócił uwagę, że mogą one wynikać ze specyficznego stylu budowania relacji przez byłą minister. „No to jest karma, którą pozbierała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz za budowanie relacji, jak widać też u nas wewnętrznie” – stwierdził Maciej Żywno w programie „Poranny Ring”.
Senacki wicemarszałek zaznaczył, że choć stanowczość Pełczyńskiej-Nałęcz w obronie własnego zdania była godna podziwu, to taka nieustępliwa postawa często utrudniała porozumienie z pozostałymi członkami gabinetu. „Tak, ale też to było nasze zdanie bardzo często i Katarzyna, ja dlatego ją ceniłem, bo ona potrafiła naprawdę także wewnętrznie, zawsze bardzo mocno bronić swojej opinii i iść twardo, ale też nie zawsze to było narzędzie, które było skuteczne, więc mogło budzić opór wśród koalicjantów” – podsumował senator.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła dymisję w sieci. Maciej Żywno komentuje
Szczególne niezadowolenie wicemarszałka Senatu wzbudziła forma, w jakiej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zakomunikowała swoje odejście. W jego ocenie opublikowanie oświadczenia w internecie bez wcześniejszych konsultacji z własnym środowiskiem politycznym jest zachowaniem trudnym do przyjęcia. „To jest trochę sytuacja, w której samo zrezygnowanie z funkcji ministra, tak jak i lidera partii dokonane przez portal społecznościowy, no jest czymś, co pierwszy raz chyba w polskiej polityce się zdarzyło” – zauważył Maciej Żywno.
Parlamentarzysta dodał, że taki krok musiał wywołać falę silnych emocji zarówno w szeregach Polski 2050, jak i u partnerów koalicyjnych. Zdaniem Żywny wcześniejsza rozmowa byłej minister z partyjnymi kolegami mogłaby zupełnie zmienić bieg wydarzeń i zapobiec obecnemu kryzysowi.
„Po pierwsze chciałem powiedzieć, że takie spotkanie powinna zorganizować przed decyzją o rezygnacji. Może byłoby łatwiej nawet ją w określonych miejscach bronić na zewnątrz, ba, a może nawet decydować, że w takim razie zastanówmy się, czy w tej koalicji zostajemy” – wyjaśnił polityk.
Dlaczego Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odeszła z rządu? W tle niespełnione ambicje
Podczas wywiadu poruszono także temat bezpośrednich powodów dymisji byłej minister. Prowadzący dopytywał o jej dalekosiężne plany polityczne oraz narastający spór o dalszy kierunek rozwoju Polski 2050. Maciej Żywno przyznał, że źródłem decyzji mogła być frustracja wynikająca z braku szans na objęcie najważniejszych urzędów w państwie.
„To jest w ogóle sytuacja, w której osoba, która zajmowała stanowisko konstytucyjnego ministra ale miała aspiracje do zostania premierem. Tak. No może to też było, że tak powiem, zabolało ją, jakaś czara goryczy, która się przelała” – ocenił wicemarszałek Senatu.
Maciej Żywno chwali pracę Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w ministerstwie
Chociaż Maciej Żywno surowo ocenił sam styl rozstania Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z partią i rządem, to jednocześnie docenił jej dotychczasowy dorobek. Senator zaznaczył, że polityczka doskonale radziła sobie w kwestiach funduszy unijnych oraz pomocy dla samorządów. „Na pewno trzeba podkreślić, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz była bardzo skutecznym ministrem” – przyznał gość programu. Przypomniał również, że to właśnie dzięki jej determinacji udało się uruchomić regionalne programy operacyjne, co miało kluczowe znaczenie dla władz wojewódzkich. Poniżej można obejrzeć pełny zapis tej rozmowy.