Grzegorz Braun wzbudza kontrowersje
Grzegorz Braun to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci w polskiej polityce. Jego działalność opiera się na skrajnie prawicowych, eurosceptycznych i prorosyjskich narracjach. Konsekwentnie głosi teorie spiskowe, sprzeciwiając się unijnej polityce, obecności NATO w Polsce oraz szerząc sceptycyzm wobec szczepień i obostrzeń sanitarnych (które określał mianem "segregacji sanitarnej"). Często posługuje się antysemicką retoryką i mocno krytykuje wsparcie udzielane Ukrainie.
Polityk słynie z prowokacyjnych akcji fizycznych. Podczas pandemii wtargnął do Instytutu Kardiologii, zniszczył mikrofony i sprzęt podczas wykładu o Holokauście prof. Jana Grabowskiego, a także wyrzucił do śmietnika sędziowską choinkę z Unijnymi bombkami. Naj głośniejszym incydentem było użycie gaśnicy proszkowej w Sejmie do zgaszenia świec chanukowych.
Za swoje zachowania ponosi konsekwencje - Prezydium Sejmu wielokrotnie nakładało na niego maksymalne kary finansowe, stracił poselski immunitet, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła mu zestaw zarzutów obejmujących m.in. znieważenie na tle religijnym, naruszenie nietykalności cielesnej oraz zniszczenie mienia.
Prawo i Sprawiedliwość a kolejne wybory
Regularnie w mediach pojawiają się informacje o możliwym sojuszu między PiS a Grzegorzem Braunem. Tak to skomentował Mariusz Błaszczak.
- Prawo i Sprawiedliwość nie będzie współpracować z Braunem. On szkodzi Polsce np. negując komory gazowe w Oświęcimiu. Szkodzi Polsce, ale to działanie na korzyść Niemiec. Oni w ten sposób uciekają od odpowiedzialności od działań, które robili podczas II wojny światowej - powiedział polityk.
Jednocześnie odniósł się do kwestii wspólnej listy polskiej prawicy.
- Jarosław Kaczyński chciałby wspólnej listy dla całej prawicy, ale Konfederacja to też odrzuca. Za bardzo koncentrujemy się na Mateuszu Morawieckim. On ma słabe wyniki jak na ugrupowanie, które dopiero zaczyna […] Donald Tusk też do tego dąży w swojej części sejmu - podsumował.