"Poprawił" długopisem obraz za milion dolarów - zobaczcie, co zrobił!

Długopisy
Autor: pixabay.com Długopisy

Pracownik ochrony uznał, że malarskiemu dziełu wycenianemu na około milion dolarów czegoś brakuje. Postanowił więc samemu poprawić obraz. W tym celu użył długopisu. W naszym artykule znajdziecie zdjęcie malowidła "po korekcie".

Ta historia wielbicieli i wielbicielki sztuki awangardowej może przyprawić o palpitacje serca! Chodzi o namalowany między 1932–1934 obraz, którego autorką jest Anny Leporskaja. Była to rosyjska awangardowa malarka i graficzka, która współpracowała ze słynnym Kazimierzem Malewiczem. Jej płótno zatytułowane "Trzy postaci" zostało przez Galerię Trietiakowską wypożyczone na odbywającą się w grudniu ubiegłego roku wystawę w Centrum Jelcyna w Moskwie. Obraz wyceniany na około milion dolarów przedstawia charakterystyczne dla malarki postaci bez twarzy. Z artystyczną wizją Leporskiej najwidoczniej nie zgadzał się 60-letni ochroniarz, dla którego był to pierwszy dzień pracy w Centrum Jelcyna. Pełen zapału zabrał się nie tylko do ochrony mienia, ale też wrażeń estetycznych ludzi odwiedzających placówkę. Chwycił więc długopis i... domalował oczy postaciom na obrazie.

Międzynarodowy zlot Morsów

"Poprawki" spostrzegli odwiedzający

Jego czyn nie spotkał się jednak z pochwałami. Dwoje odwiedzających Centrum Jelcyna zauważyło oczy dorysowane dwóm z trzech postaci na malowidle. Sprawa została zgłoszona i szybko ustalono, kto jest autorem "poprawek". Ochroniarz stracił pracę, ale to nie jest teraz jego największy problem. Grozi mu bowiem rok więzienia za wandalizm oraz wysoka grzywna. Jeśli zaś chodzi o obraz, konserwatorzy twierdzą, że dorysowane długopisem oczy uda się usunąć bez naruszenia dzieła. Poniżej znajdziecie "Trzy postaci" przed i po ingerencji 60-latka.

Źródło: dailymail.co.uk

Źródło: "Poprawił" długopisem obraz za milion dolarów - zobaczcie, co zrobił!
Nasi Partnerzy polecają