Tragiczny pożar domu na Dojlidach Górnych. Jedna osoba zginęła w płomieniach

Pożar noc
Autor: fernandisco/Pixabay/cc0

Jedna osoba zginęła w pożarze murowanego domu. Doszło do niego na osiedlu Dojlidy Górne w Białymstoku. Strażacy, którzy weszli do środka budynku, natrafili w środku na zwęglone zwłoki mężczyzny. Teraz sprawę tego tragicznego zdarzenia badają prokuratura oraz policja.

Pożar wybuchł nocą, z wtorku na środę (13-14 kwietnia). Zgłoszenie o nim białostoccy strażacy otrzymali po godzinie 2 w nocy. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że budynek ogień wybuchł w opuszczonym budynku. Prawda okazała się jednak tragiczna, ponieważ gdy strażacy weszli do środka, trafili tam na zwęglone zwłoki mężczyzny.

Czytaj też: Rolnicy. Podlasie. Gienek i Andrzej znów w ogniu krytyki. „Gospodarka za 3 mln, a oni żebrzą na maszyny”

Akcja gaśnicza trwała 2 godziny. Teraz okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.

Tragiczny pożar w bloku na ul. Promiennej w Tarnowie
Źródło: Tragiczny pożar domu na Dojlidach Górnych. Jedna osoba zginęła w płomieniach
Nasi Partnerzy polecają