Mogła stracić o wiele więcej, pomogli pracownicy banku
Karolina Łopacińska - Wojciechowska
2025-08-2910:57
Czy ten artykuł był ciekawy? Podziel się nim!
Gorzowianka zawierzyła reklamie w internecie i chciała wziąć kredyt, by środki inwestować w akcje. Policjanci przypominają, że decydując się na zdalną pomoc musimy mieć pewność, że nie rozmawiamy z oszustem.
i
Autor: Lubuska Policja/ Materiały prasowe
67-latka chciała zainwestować w znaną, polską spółkę. Odezwał się do niej rzekomy przedstawiciel firmy. By rozpocząć inwestycje, kobieta musiała przelać kilkaset złotych. Oszuści założyli jej fałszywe konto, zaczęli podsyłać linki, które prawdopodobnie dały dostęp do konta. Przelano ponad 20 tysięcy złotych, obiecując zyski.
Zmanipulowana kobieta wnioskowała już zdalnie o kredyt na 70 tysięcy złotych, ale pojawiły się problemy i musiała udać się do banku. Pracownice zorientowały się, że coś jest nie tak. Wniosek o kredyt został anulowany, a kobieta nie straciła kolejnych pieniędzy.
Katastrofa samolotu w Radomiu
Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.
Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.