W poniedziałek [17.03] w Santoku pod Gorzowem trzy zastępy strażaków walczyły z ogniem. Trawy paliły się przy ul. Pszennej. Strażacy-ochotnicy przez kilkadziesiąt minut gasili pożar na około 20 arach nieużytków. Nikomu nic się nie stało, ale ucierpiała przyroda.
Ekolodzy ciągle powtarzają, że wypalanie traw niszczy ekosystemy oraz zagraża ludziom i zwierzętom. Takie pożary mogą wymknąć się spod kontroli i rozprzestrzenić się np na budynki mieszkalne. Są one surowo zabronione i grożą poważnymi konsekwencjami- karami finansowymi oraz odpowiedzialnością karną. Właściciele gruntów powinni kosić trawy czy rekultywować gleby, zamiast je wypalać.
Ważna jest świadomość zagrożenia, dlatego prowadzona jest kampania edukacyjna „Stop Pożarom Traw”. Każdy przypadek podpalania trzeba zgłosić mundurowym.
Polecany artykuł: