Mogło dojść do tragedii. Mężczyznę w niedzielę (26.06) uratował policjant, który spędzał wolny czas na łonie natury. Bezmyślny wędkarz, po spożytym na brzegu alkoholu, postanowił przepłynąć jezioro... wpław!
Autor: Peter Griffin/publicdomainpictures.net/ Creative Commonszdjęcie ilustracyjne
Na jeziorze Reczynek w połowie dystansu mężczyzna opadł z sił i zaczął tonąć. Wypoczywający na brzegu stróż prawa ze słubickiej komendy szybko zareagował i razem z trzema młodymi mężczyznami ruszył na ratunek.
Wędkarza udało się odholować na brzeg. Miał on jednak problemy z oddychaniem. Zajęła się nim załoga ratowników pogotowia, która zabrała go do szpitala.
W tym przypadku było szczęśliwe zakończenie, ale nie zawsze w pobliżu będzie ktoś, kto może pomóc. Dlatego warto sobie zapamiętać zasadę- piłeś – nie wchodź do wody!
Wakacje dopiero się rozpoczęły, mundurowi apelują o zachowanie rozsądku i wszelkich zasad ostrożności spędzając czas do wodą.