Koniec świetnej passy piłkarzy Korony. W dziewiątej kolejce spotkań Fortuna 1. Ligi kielczanie przegrali na Suzuki Arenie z Sandecją Nowy Sącz 0 do 1. To pierwsza porażka żółto-czerwonych w tym sezonie.
i
Autor: Korona Kielce/ Materiały prasowe
- Tej porażki by nie było, gdybyśmy grali przez cały mecz tak, jak w drugiej połowie. Nikt jednak nie chowa głowy w piasek. Uważam, że w drugiej połowie pokazaliśmy Koronę walczącą i charakterną - skomentował mecz Konrad Forenc, bramkarz kieleckiej drużyny.
- Szybko stracony gol pozwolił przeciwnikom się cofnąć i później trochę biliśmy głową w mur. Nie mieliśmy zbyt wielu dobrych okazji w tym meczu, ale Sandecja także - dodał.
Korona wciąż jest liderem tabeli. Kolejny mecz zagra już w środę, ale w Fortuna Pucharze Polski. Do Kielc przyjeżdża Wisła Płock.
Artur Szpilka ZAWALCZY na GOŁE PIĘŚCI? Stanowcza DEKLARACJA
Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.
Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.
Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.
Masz prawo jazdy? W tym quizie powinieneś uzyskać minumum 8 na 10 punktów!