W trzeciej kolejce drużyna Młyny Stoisław Koszalin zmierzy się z byłym zespołem... trenera Jarosława Knopika

2022-09-23 6:44 lw
Przed szansą na pierwsze punkty
Autor: Materiały prasowe Przed szansą na pierwsze punkty

Kolejne starcie Młynów Stoisław Koszalin w rozgrywkach PGNiG Superligi już jutro. W sobotę 24 września zmierzą się w swojej hali z drużyną KPR Ruch Chorzów. Początek meczu o godz. 16. Dla obu zespołów będzie to szansa na pierwsze ligowe zwycięstwo. W pierwszych dwóch kolejkach koszalinianki, jak i drużyna z Chorzowa, zanotowały po dwie porażki.

Przypomnijmy, że koszalinianki na inaugurację zmagań w PGNiG Superlidze Kobiet przegrały z Galiczanką Lwów, ale w drugiej kolejce zaprezentowały się już dużo lepiej, grając jak równy z równym z brązowym medalistą z Kobierzyc. I to jeszcze na jego terenie.

W trzeciej kolejce Młyny Stoisław Koszalin zagrają z byłym zespołem trenera Jarosława Knopika, który jeszcze w zeszłym sezonie pracował w Ruchu Chorzów.

- Będzie to spora dawka emocji, ale też dużo łatwiej jest mi się przygotować do kolejnego meczu, bo o tym zespole wiem praktycznie wszystko i na pewno w dużym stopniu pomogę naszym dziewczynom. Ruch to jest ambitny zespół, który zawsze zostawia dużo serca i zdrowia na boisku, obojętnie gdzie gra. Kluczowy będzie początek i to czy uda nam się przeciwstawić sile ataku rywalek, bo ta drużyna żyje z tego jak gra z przodu. Jeśli damy radę ograniczyć zdobywanie bramek i tworzenie sytuacji rzutowych, to ten mecz będzie pod naszą kontrolą – stwierdził Jarosław Knopik, trener Młynów Stoisław Koszalin.

Do gry po blisko rocznej przerwie spowodowanej kontuzją zerwania więzadeł, wraca Emilia Kowalik skrzydłowa Młynów Stoisław Koszalin.

– Bardzo się cieszę, że w końcu mogę wrócić na parkiet i wystąpić przed naszą publicznością. Muszę przyznać, że oglądanie meczów swojej drużyn z trybun nie jest fajne, gdy ma się świadomość, że nie można pomóc zespołowi. Jesteśmy bardzo zmotywowane przed zbliżającym się spotkaniem. Fajnie, że gramy u siebie, przed swoją publicznością i mam nadzieję, że trzy punkty zostaną tutaj. Poza tym, uważam, że mamy wszystko, czego nam potrzeba – dobrą bramkę, mocną drugą linie, świetne obrotowe i szybkie skrzydłowe - powiedziała Emilia Kowalik. 

Pod znakiem zapytania stoi występ Gabrieli Haric, która ze względu na niewielki uraz nie mogła się pojawić na parkiecie w ostatnim meczu.

Spotkanie z Ruchem Chorzów jutro o godz. 16 w koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej. Transmisję meczu będzie można również śledzić za pośrednictwem portalu emocje.tv.

Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!

QUIZ. Historia i teraźniejszość. Większość pada przy piątym pytaniu!

Pytanie 1 z 10
Bolesław Chrobry został koronowany na króla Polski w...
Niezwykłe wynalazki polskich studentów | ESKA XD - Mobmania #58
Nasi Partnerzy polecają